PSYCHOLOG.USTKA.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 5:18 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2009-11-27 12:26:38
Online
Registered User

Joined: 2009-11-27 12:26:38
Uzytkownik "Vilar" napisal w wiadomosci

> Za to nie znosze, ale po prostu nie znosze Larsa von Triera.
> Cos we mnie gleboko obraza doprowadzajac do dosyc gwaltownych reakcji.
> Zaczelo sie od "Przelamujac Fale" - wyszlam z kina.
> Jedyne co jestem w stanie ogladac, i to nawet z usmiechem, to "Idioci".
> MK

He, he ... A ja, prosty czlowiek, mam dokladnie na odwrot ;)))
Przelamujac fale mi sie podobalo, wrecz bardzo (ale wtedy jeszcze na
studiach bylem, wrazliwosc specyficzna),
Idioci do mnie zupelnie nie trafiaja(nie trafiali) ;)






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-11-27 12:28:14
Online
Registered User

Joined: 2009-11-27 12:28:14
Medeo, Redarcie
I to akurat swiadczy tylko o naszej odmienosci, z ktorej......mozemy czerpac
pelnymi lychami.
MK
Uzytkownik "R e d a r t" napisal w wiadomosci

- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Uzytkownik "Vilar" napisal w wiadomosci
>> Za to nie znosze, ale po prostu nie znosze Larsa von Triera.
>> Cos we mnie gleboko obraza doprowadzajac do dosyc gwaltownych reakcji.
>> Zaczelo sie od "Przelamujac Fale" - wyszlam z kina.
>> Jedyne co jestem w stanie ogladac, i to nawet z usmiechem, to "Idioci".
>> MK
> He, he ... A ja, prosty czlowiek, mam dokladnie na odwrot ;)))
> Przelamujac fale mi sie podobalo, wrecz bardzo (ale wtedy jeszcze na
> studiach bylem, wrazliwosc specyficzna),
> Idioci do mnie zupelnie nie trafiaja(nie trafiali) ;)







Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-11-27 12:38:00
Online
Registered User

Joined: 2009-11-27 12:38:00
Chodzi o to jaki jest ten szacunek, o jego jakosc, ktora przeklada sie
potem na jakosc zycia.
A wiec na pierwszym miejscu stawia kare. Jest zbrodnia bezapelacyjna, a
wiec musi byc i kara. I wokol niej rozwija wlasnie otoczke szacunku i
respektowania uczuc swoich bliskich.
Zatem mam nie krasc, poniewaz kradnac nie bede szanowal uczuc bliskich,
czy dla tego, ze jestem uczciwy, choc poszanowanie uczuc bliskich tez
posrednio moze przeciez wskazywac na uczciwosc?
Nie dosc, ze Redart uzyl porownania stricte erystycznego, to jeszcze
zachowuje sie jak tlum bezrozumnych wiesniakow skandujacy 'je*ac
zwiazek!' i szykujacy sie do kamienowania.
A z taka postawa jakos nie bardzo mam ochote dyskutowac, o ile w ogole
dyskusja ma tu jakis sens.
MS
Vilar pisze:
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Np. fakt, ze szanuje i mysli o uczuciach czlonkow swojej rodziny - to jest
> godne szacunku.
> A to co napisal wynika z jego wewnetrznej uczciwosci i poczucia
> odpowiedzialnosci za wlasne czyny - to tez jest godne szacunku.
> Poza tym nie odpowiedziales na pytanie :-).
> MK
> Uzytkownik "Sender" napisal w wiadomosci
>
>> A czy potrafisz wskazac chocby jedno zdanie w wypowiedzi Redarta,
>> ktore mogloby do tego sklaniac?
>> Marek
>> Vilar pisze:
>>> Czemu kopiesz partnera w rozmowie w kolano, zamiast go po prostu
>>> przekonac?
>>> Pytanie calkiem serio.
>>> Nie chce Ci sie?
>>> Czy lubisz kopac (co tez jestem w stanie zrozumiec)
>>> MK
>>> Uzytkownik "Sender" napisal w wiadomosci
>>>
>>>> R e d a r t pisze:
>>>>> To ja przed nastepnym skokiem w bok ide sie upic na umor.
>>>>> Wszystko w trosce o moja malzonke - zeby nie cierpiala.
>>>>> I o siebie - zeby nie miala podstaw, zeby sie na mnie wypiac.
>>>>> ---
>>>>> Ludzie popelniaja bledy swiadomie lub nieswiadomie.
>>>>> Zachowujasie nieodpowiedzialnie w sposob swiadomy lub nieswiadomy.
>>>>> Bledy i brak odpowiedzialnosci - to jest problem. Nie to, czy
>>>>> dzialalismy po pijaku.
>>>>> Czasami za dzialanie po pijaku kara jest jeszcze wieksza niz na
>>>>> przytomniaka
>>>>> - np. po wypadku drogowym. "Bylem pijany" - to zadne tlumaczenie.
>>>>> Jak ktos nie potrafi sie pod wplywem alkoholu zachowywac w sposob
>>>>> bezpieczny dla zwiazku, to albo nie pije, albo zwiazek idzie sie jebac.
>>>>> Proste jak drut.
>>>>> A myslec sobie o sobie mozna 'zawsze pozytywnie'.
>>>> Bezpodstawne generalizowanie - i to jest wlasnie dyskusja z idiotami,
>>>> ktorzy nazarli sie tylu stereotypow, ze zastapily im myslenie.
>>>> Porownujac skutki wzrostu sympatii po alkoholu, ktory wszak takze
>>>> lagodzi obyczaje, do skutkow jazdy samochodem uprawiasz tylko erystyke i
>>>> to w dodatku niepotrzebnie chamska.
>>>> MS







Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-11-27 12:38:06
Online
Registered User

Joined: 2009-11-27 12:38:06
"Sender" wrote in message


> > A ciebie ma interes?
> A ma. O tamoj wprzudy, widzi?
> MS

To ciebie robi interes na deszczkach.
Reszta ciebie za trudne.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-11-27 12:42:15
Online
Registered User

Joined: 2009-11-27 12:42:15
Hmm, ale ja to odebralam jako ironie a nie tekst wprost. (np. A myslec sobie
o sobie mozna 'zawsze pozytywnie'.)
Zreszta to moze niech juz Redart prostuje.....
MK
Uzytkownik "Sender" napisal w wiadomosci

- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Chodzi o to jaki jest ten szacunek, o jego jakosc, ktora przeklada sie
> potem na jakosc zycia.
> A wiec na pierwszym miejscu stawia kare. Jest zbrodnia bezapelacyjna, a
> wiec musi byc i kara. I wokol niej rozwija wlasnie otoczke szacunku i
> respektowania uczuc swoich bliskich.
> Zatem mam nie krasc, poniewaz kradnac nie bede szanowal uczuc bliskich,
> czy dla tego, ze jestem uczciwy, choc poszanowanie uczuc bliskich tez
> posrednio moze przeciez wskazywac na uczciwosc?
> Nie dosc, ze Redart uzyl porownania stricte erystycznego, to jeszcze
> zachowuje sie jak tlum bezrozumnych wiesniakow skandujacy 'je*ac zwiazek!'
> i szykujacy sie do kamienowania.
> A z taka postawa jakos nie bardzo mam ochote dyskutowac, o ile w ogole
> dyskusja ma tu jakis sens.
> MS
> Vilar pisze:
>> Np. fakt, ze szanuje i mysli o uczuciach czlonkow swojej rodziny - to
>> jest godne szacunku.
>> A to co napisal wynika z jego wewnetrznej uczciwosci i poczucia
>> odpowiedzialnosci za wlasne czyny - to tez jest godne szacunku.
>> Poza tym nie odpowiedziales na pytanie :-).
>> MK
>> Uzytkownik "Sender" napisal w wiadomosci
>>
>>> A czy potrafisz wskazac chocby jedno zdanie w wypowiedzi Redarta,
>>> ktore mogloby do tego sklaniac?
>>> Marek
>>> Vilar pisze:
>>>> Czemu kopiesz partnera w rozmowie w kolano, zamiast go po prostu
>>>> przekonac?
>>>> Pytanie calkiem serio.
>>>> Nie chce Ci sie?
>>>> Czy lubisz kopac (co tez jestem w stanie zrozumiec)
>>>> MK
>>>> Uzytkownik "Sender" napisal w wiadomosci
>>>>
>>>>> R e d a r t pisze:
>>>>>> To ja przed nastepnym skokiem w bok ide sie upic na umor.
>>>>>> Wszystko w trosce o moja malzonke - zeby nie cierpiala.
>>>>>> I o siebie - zeby nie miala podstaw, zeby sie na mnie wypiac.
>>>>>> ---
>>>>>> Ludzie popelniaja bledy swiadomie lub nieswiadomie.
>>>>>> Zachowujasie nieodpowiedzialnie w sposob swiadomy lub nieswiadomy.
>>>>>> Bledy i brak odpowiedzialnosci - to jest problem. Nie to, czy
>>>>>> dzialalismy po pijaku.
>>>>>> Czasami za dzialanie po pijaku kara jest jeszcze wieksza niz na
>>>>>> przytomniaka
>>>>>> - np. po wypadku drogowym. "Bylem pijany" - to zadne tlumaczenie.
>>>>>> Jak ktos nie potrafi sie pod wplywem alkoholu zachowywac w sposob
>>>>>> bezpieczny dla zwiazku, to albo nie pije, albo zwiazek idzie sie
>>>>>> jebac.
>>>>>> Proste jak drut.
>>>>>> A myslec sobie o sobie mozna 'zawsze pozytywnie'.
>>>>> Bezpodstawne generalizowanie - i to jest wlasnie dyskusja z idiotami,
>>>>> ktorzy nazarli sie tylu stereotypow, ze zastapily im myslenie.
>>>>> Porownujac skutki wzrostu sympatii po alkoholu, ktory wszak takze
>>>>> lagodzi obyczaje, do skutkow jazdy samochodem uprawiasz tylko erystyke
>>>>> i to w dodatku niepotrzebnie chamska.
>>>>> MS







Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-11-27 13:19:26
Online
Registered User

Joined: 2009-11-27 13:19:26
medea pisze:
> Oczywiscie, ze nie dyskredytuje Twojej opinii. Niemniej jednak nie jest
> ona dla mnie az tak wiarygodna, jak bylaby, gdybys dzieci mial.
> To oczywiscie wspaniale, ze myslisz tak, jak myslisz, i chcialabym, zeby
> Ci sie ten sposob myslenia nigdy nie odmienil. Znam mezczyzn, ktorzy
> wspaniale opiekowali sie dziecmi z poprzednich zwiazkow swoich
> partnerek. Nie ulega jednak watpliwosci, ze to powazne wyzwanie i nie
> kazdemu sie udaje.

Tez mam znajomych, ktorzy wychowuja nie swoje dzieci i kochaja jak swoje
wlasne. Ciezko powiedziec czy bardziej czy mniej, poniewaz nie znam
jakiejs wymiernej skali do emocji.
Natomiast ja to widze tak.
Jesli ktos, dajmy na to facet (zeby byc uprzejmym) zachowuje sie
patologicznie w stosunku do nie swojego dziecka, to jest on w ogole
zaburzony i jego patologia rozciaga sie nie tylko na relacje z tym
dzieckiem, ale takze na inne dziedziny, wiec stanowi uszkodzona probke
meskiej populacji i nie powinien byc w ogole brany pod uwage.
A juz na pewno nie powinno sie na podstawie tej probki wydawac opinii o
calej meskiej populacji, poniewaz to jest jakie?
No wlasnie ;-)
Marek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-11-27 13:36:17
Online
Registered User

Joined: 2009-11-27 13:36:17
"Sender" wrote in message


> Wiesz, co by czlowiek nie napisal, to i tak zawsze trafi sie jakis idiota,
> ktory nie zrozumie.

Tafilem w sedno, i tak cie to sploszylo ze
dla zatarcia wrazenia musiales zaburaczyc, zaszczylic
"Gupi!, gupi!" krzyczysz
> Najgorzej jesli przez to uzna to za interesujacej i postanowi cos madrego
> napisac w tym temacie, ale do tego chyba nie dojdzie, prawda? ;-)

Nie kwestionuje seriali, sa proste, mimo to wydaja sie nawet lepsze niz
filmy w ktorych
jest coraz wiecej wydziwiania zeby zainteresowac publike.
A seriale sa blizej zycia.
Jednak temat ktory zapodales jest zenujaco banalny czyli:
"jesli dziewczyna zdradzila po jabolu to jest to zdrada czy nie?"
ziew "ambitniaku"....
Wiesz co? Idz do piaskownicy z tym pytaniem...
---
Piszesz zbulweroswany z serial powinien
"stawac po stronie pozytywnych wartosci"
taaaaa.....
hehe, wiesz co "ambitniaku"? Wez sie za co innego niz recenzje seriali....
Gdybys nie rozumial:
rola seriali jest rowniez to zeby widza zbulersowac, wtedy niecierpliwie i
nawet ze zloscia, czeka on na kolejny odcinek....
Nie tylko happy end to powoduje. Skumales? Watpie
Duch






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-11-27 13:39:26
Online
Registered User

Joined: 2009-11-27 13:39:26
"Vilar" wrote in message


> Faktem jest, ze nawet piszac osz szanownej dupie Szanownej Pani Maryni,
> mozna napisac cos ciekawego.

Mozna. Tylko na moj gust Senderowi sie to zupelnie nie udalo.
Bo jak traktowac pytanie "Czy po jabolu to juz zdrada czy nie?"
Wiem, trzeba dac mu szanse.... ok,
moze za pare lat jak tu wpadnie,
cos ciekawego napisze?
Duch






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: mojedzi,Neko,Maja Krezel,Darpa,T,Marcin, prezenty and 3 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie