"Juhas" wrote in message
> Chce, ale nie moge... Zrozum... Ona mnie prosila. Powiedziala, ze moge
robic
> wszystko, oprocz tego.
> Jesli to zrobie, ona po raz kolejny zawiedzie sie na czlowieku, ktoremu
> ufala.
Przepraszam cie uprzejmie, ale odnioslam wrazenie,ze sprawa jest o tym aby
ja od samobojstwa powstrzymac i ze W TEJ CHWILI jest to bardzo pilne.
Czy sie zawiedzie czy nie - jesli nic sie nie stanie, przynajmniej bedziesz
w ogole mogl sie dowiedziec!
? Myslisz, ze matka cos
> jej pomoze? Jedyne, co moglaby zrobic, to zabrac ja do psychiatry.
To jest to, co jej jest najbardziej potrzebne. Ty, jak sam widzisz, nie
bardzo masz pomysl jak jej pomoc ( ani mozliwosci),
Kaska