PSYCHOLOG.USTKA.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 5:40 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2009-08-01 14:14:33
Online
Registered User

Joined: 2009-08-01 14:14:33
rozumie, ze odbiegamy znacznie od tematu nowelizacji ustawy, i
istatnie pare postow powinno zostac wydzielone w oddzielny watek, do
ktorego mam kolejna wypowiedz:
jak, oczywiscie, wszystkim wiadomo, pan Grzywacz link
http://www.chiroterapia.pl/dyrektor.html jest pomyslodawca i prezesem
Ogolnopolskiego Stowarzyszenia Zawodowych Technikow Masazu Leczniczego
(cos mi sie nie podoba odmiana "zawodowych" w nazwie stowarzyszenia),
zarejestrowanego w Sadzie Okregowym w Krakowie w 1996 REGON 351051882
pod adresem Krolewska 86 30-079 Krakow (czyli adres SPIMLa) Telefon
0126333161. Stowarzyszenie zajmuje sie pomoca spoleczna i dziala na
rzecz osob niepelnosprawnych i chorych link http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=41686
Wydaje mi sie, ze facet odplynal i raczej sam powinien sie leczyc, niz
leczyc ludzi
On 1 Sie, 12:16, kurs masaz tajski wrote:
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> "wplac na konto a cie ulecze" - reportaz 'Wydarzen' telewizji Polsat z
> 28.7
> linkhttp://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88721,6869231,Wplac_na_kont...
> artykul sprzed miesiaca z gazety wyborczej
> linkhttp://miasta.gazeta.pl/krakow/1,39245,6775939.html
> Arcydzielo sztuki medycznej i... finansowej
>  Prywatna klinika medycyny manualnej w Krakowie za rehabilitacje
> pacjenta po wypadku zainkasowala 110 tys. zl. Po zabiegach pacjent
> uznal, ze za usluge slono przeplacil, i o swoich podejrzeniach
> poinformowal prokuratora
> Kwota 110 tys. zl za bez mala miesieczny pobyt w Prywatnej
> Indywidualnej Klinice Medycyny Manualnej i Rehabilitacji Leczniczej
> (juz sama nazwa robi wrazenie!) jest istotnie szokujaca. Ale w tej
> "klinice" nic nie jest tanie. Zgodnie z cennikiem wizyta dr. nauk
> medycznych - godzinna - to koszt 2,5 tys. zl netto. Za zabieg opisany
> jako dziesieciominutowe "zastosowanie biezni" trzeba zaplacic 270 zl.
> Z kolei "rehabilitacja rowerowa" - trwa kwadrans - kosztuje 180 zl.
> Rabaty sa za to na calodobowa hospitalizacje. - Zgodnie z cennikiem
> kosztuje ona 15 tys., ale w rzeczywistosci jest taniej - 12 tys. W
> zaleznosci od dlugosci pobytu cena sie zmienia - wyjasnia Roman
> Grzywacz, dyrektor kliniki i specjalista medycyny manualnej w jednej
> osobie.
> Zaluje, ze nie wzialem 300 tys.
> Co do Macieja Z, mlodego czlowieka z Pily, swego bylego pacjenta,
> dyrektor nie kryje rozczarowania. - Brzydko sie wobec nas zachowal.
> Uderzyl autem w drzewo, byl po operacji neurochirurgicznej, w zlym
> stanie. Jego mama dziekowala nam w trakcie pobytu za pomoc. A teraz
> szargaja nasze dobre imie - opowiada. Rodzina zada zwrotu pieniedzy,
> Grzywacz oddac nie chce.
> - Mamy wolny rynek. Jeden sprzedawca wystawia telewizory po 200 zl,
> drugi za 5 tys. Mozna kupic, gdzie sie chce, ale nikt nie zadalby od
> drugiego, zeby sprzedawal swoj towar taniej - oburza sie na
> postepowanie bylego pacjenta. - To tak, jakby NFZ nie chcial zaplacic
> za operacje, bo pacjent zmarl. To, co zrobilem dla Macieja Z., to
> arcydzielo sztuki medycznej. Mialem prawo za to zadac tyle pieniedzy,
> ile chcialem. Zaluje, ze nie wzialem 300 tys!
> "Klinika" i biegly chiroterapeuta
> Trudno odmowic dyrektorowi Grzywaczowi prawa do dowolnej wyceny swoich
> uslug. Rodzina juz w pierwszym dniu pobytu Macieja znala ich cene i
> wplacila pieniadze.
> Ale na tym oczywiste dzialania dyrektora koncza sie. W nazwie placowki
> uzywa slowa "klinika". - To slowo wzbudzilo nasze podejrzenia, gdy
> tylko Grzywacz pojawil sie w urzedzie wojewodzkim, zeby zarejestrowac
> sie jako fizjoterapeuta - mowi Malgorzata Woxniak, rzeczniczka prasowa
> wojewody malopolskiego. - Sprawdzilismy, ze nie ma on zarejestrowanej
> placowki medycznej, a jedynie dzialalnosc gospodarcza. Od razu
> poinformowalismy urzednikow prezydenta, zeby unikali rejestrowania
> placowek ze slowem "klinika", ktore w istocie nimi nie sa, bo to
> wprowadza w blad pacjentow. Zgodzili sie z nami.
> Na pieczatce, ktora 15 lipca 2008 roku dyrektor Grzywacz
> przypieczetowal przyjecie pieniedzy od rodziny Z., poza informacja, ze
> jest specjalista medycyny manualnej, czytamy: Biegly Sadu Okregowego w
> Krakowie.
> - Jest na naszej liscie bieglych i ma nim byc do 2011 roku w
> dziedzinie: chiroterapia - masaz leczniczy - wyjasnia sedzia Waldemar
> Zurek, rzecznik prasowy krakowskiego sadu.
> Czyli w czym? - Mamy wielu dziwacznych bieglych na swoich listach. A
> chiroterapia to moze tak jak chiromancja, cos z reka ma wspolnego?
> Moze z masazem reki albo reka? - zastanawia sie sedzia. A juz powaznie
> dodaje: - Zabraniamy bieglym w dzialalnosci komercyjnej uzywac
> informacji, ze wydaja opinie dla sadu. Po tym, co uslyszalem,
> przypadek bieglego Grzywacza dokladnie sprawdzimy.
> Ma pani przyjechac na zabieg
> Gwidon Stachowicz, radca prawny z Pily reprezentujacy rodzine Z., o
> zabojczych kosztach pobytu swojego klienta poinformowal w ostatnich
> dniach krakowska prokurature. - Rodzina zgodzila sie na zaplate pod
> przymusem, bo chlopak byl w dramatycznej sytuacji. Gdyby nie
> zaplacili, toby go nie przyjeli - tlumaczy.
> Wczesniej radca zadal zwrotu 80 tys. z zaplaconej kwoty. Nie dostal. -
> Po zapoznaniu sie z cennikami tej kliniki i przekonsultowaniu ich
> tresci w kregach lekarskich doznalem szoku. Dwa szpitale obsluguje na
> naszym terenie, te cenniki to barbarzynstwo. Oddalismy sprawe do
> prokuratury, zeby sobie nie mysleli, ze w Pile to sa jacys durnowaci
> prawnicy - dodaje.
> - Klinika dziala zgodnie z prawem, rehabilitacja jest na wysokim
> poziomie. Koszty zgodne z przepisami. My z kolei bedziemy informowac
> organ prokuratorski o naruszeniu dobrego imienia firmy. Komu sad
> przyzna racje, zobaczymy - odcina sie radca Jan Haniczyk,
> reprezentujacy "klinike".
> A sam Grzywacz pewien jest swoich racji i umiejetnosci: - Ma pani
> przyjechac na zabieg - proponuje nieoczekiwanie podczas rozmowy. - Ale
> mnie nic nie dolega - odpowiadam. - Ale dopoki sama sie pani nie
> przekona o zaletach naszej placowki, to pani nie wie, o czym pisze -
> slysze.
> On 1 Sie, 11:49, "Bystrooki" wrote:
> > Hej Iwona!
> > Jak masz gdzies pod reka to prosze zapodaj na liste line do tego reportazu.
> > chetnie obejrze to sobie na dobranoc.
> > Pozdrawiam - Jarek
> > ----- Original Message -----
> > From: "Iwona Koziel"
> > To:
> > Sent: Thursday, July 30, 2009 6:06 PM
> > Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> > czesc!
> > Dzisaj ogladalam ten reportaz o gosciu w internecie i o zgrozo facet jest po
> > szkole krakowskiej. Jego terapia jestem zszokowana i gosc ma jeszcze
> > pieczatke biegly sadowy w sprawie rehabilitacji zgroza.
> > Pozdrawiam Iwona
> > ----- Original Message -----
> > From: "Bystrooki"
> > To:
> > Sent: Wednesday, July 29, 2009 8:58 PM
> > Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> > Iwona - gosc nadal bedzie to robil tylko ze bedzie sie ta jego praktyka
> > nazywala salon masazu lub cos innego z masazem jako drugim czlonem nazwy.
> > Tacy bazuja na glupocie ludzkiej i zadne machanie licencja nic nie zmieni.
> > Bajer i jeszcze raz bajer trzeba poza wiedza miec.
> > Pozdrawiam - Jarek
> > ----- Original Message -----
> > From: "Iwona Koziel"
> > To:
> > Sent: Wednesday, July 29, 2009 7:11 PM
> > Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> > ostatnio pokazali jacy sa madrzy ludzie  ja. sie daja nabrac. U mnie facet
> > otworzyl gabinet masazu i bioterapii nawiasem mowiac piekarz bez zadnego
> > dyplomu moze po jakims kursie i ma chetnych. Wiec widzac takie numery, ze
> > kazdy moze otworzyc gabinet i masowac, rehabilitowac ludzi to zaczynam
> > popierac pomysl licencji to musi sie skonczyc zeby kazdy mogl otwierac
> > gabinet wykonywal pseldo zabiegi a opinia szla  wszystkich. Iwona
> > ----- Original Message -----
> > From: "Janek"
> > To:
> > Sent: Monday, July 27, 2009 2:44 PM
> > Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> > jezeli ktos skonczyl szkole to po co mu jakas licencja, na tym faktycznie
> > ktos chce zbic kapital, w moim gabinecie wywieszony jest moj dyplom i jezeli
> > pacjent ma jakies watpliwosci to moze go zobaczyc, wiec te licencje, to
> > ogolnie jakas lipa, powiem wam szczerze, ze coraz wiecej pacjentow pyta sie
> > nawet dzwoniac jakie posiadam kwalifikacje, wiec i pacjent nie jest juz taki
> > glupi.
> > A teraz z innej beczki, wrocilem niedawno ze szkolenia w Chorzowie.
> > Poswiecone ono bylo zagadnieniom limfatycznym, Byla nas dwudziesto paro
> > osobowa grupa niewidomych z calej Polski, kurs trwal dwa tygodnie, program
> > zajec bardzo wyczerpujacy, ale naprawde bylo to doskonale szkolenie, ktore
> > konczylo sie egzaminem i otrzymaniem certyfikatu. Kurs byl dofinansowany
> > przez pefron, polecam wszystkim osobom, ktore by w przyszlosci chcialy
> > skorzystac z niego, bo mysle, ze beda one jeszcze organizowane
> > pozdrowionka Janek
> > ----- Original Message -----
> > From: "kurs masaz tajski"
> > To: "Terapia Manualna - POLSKA"
> > Sent: Tuesday, July 14, 2009 7:23 PM
> > Subject: [TMP] Re: Bedzie


... wiecej »





Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-08-01 15:12:03
Online
Registered User

Joined: 2009-08-01 15:12:03
on sie nazywa Grzywacz Roman jeszcze wczoraj ren reportarz byl
http://interwencja.interia.pl/forum/?tid=1344508&t=MTEwIHR5cy4gemEgbW...
ale dzis go nie widze. Ja wczoraj bylam na jego stronie kliniki.
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst ------ Original Message -----
From: "Bystrooki"
To:
Sent: Saturday, August 01, 2009 12:49 PM
Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
Hej Iwona!
Jak masz gdzies pod reka to prosze zapodaj na liste line do tego reportazu.
chetnie obejrze to sobie na dobranoc.
Pozdrawiam - Jarek
----- Original Message -----
From: "Iwona Koziel"
To:
Sent: Thursday, July 30, 2009 6:06 PM
Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
czesc!
Dzisaj ogladalam ten reportaz o gosciu w internecie i o zgrozo facet jest po
szkole krakowskiej. Jego terapia jestem zszokowana i gosc ma jeszcze
pieczatke biegly sadowy w sprawie rehabilitacji zgroza.
Pozdrawiam Iwona
----- Original Message -----
From: "Bystrooki"
To:
Sent: Wednesday, July 29, 2009 8:58 PM
Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
Iwona - gosc nadal bedzie to robil tylko ze bedzie sie ta jego praktyka
nazywala salon masazu lub cos innego z masazem jako drugim czlonem nazwy.
Tacy bazuja na glupocie ludzkiej i zadne machanie licencja nic nie zmieni.
Bajer i jeszcze raz bajer trzeba poza wiedza miec.
Pozdrawiam - Jarek
----- Original Message -----
From: "Iwona Koziel"
To:
Sent: Wednesday, July 29, 2009 7:11 PM
Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
ostatnio pokazali jacy sa madrzy ludzie  ja. sie daja nabrac. U mnie facet
otworzyl gabinet masazu i bioterapii nawiasem mowiac piekarz bez zadnego
dyplomu moze po jakims kursie i ma chetnych. Wiec widzac takie numery, ze
kazdy moze otworzyc gabinet i masowac, rehabilitowac ludzi to zaczynam
popierac pomysl licencji to musi sie skonczyc zeby kazdy mogl otwierac
gabinet wykonywal pseldo zabiegi a opinia szla  wszystkich. Iwona
----- Original Message -----
From: "Janek"
To:
Sent: Monday, July 27, 2009 2:44 PM
Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
jezeli ktos skonczyl szkole to po co mu jakas licencja, na tym faktycznie
ktos chce zbic kapital, w moim gabinecie wywieszony jest moj dyplom i jezeli
pacjent ma jakies watpliwosci to moze go zobaczyc, wiec te licencje, to
ogolnie jakas lipa, powiem wam szczerze, ze coraz wiecej pacjentow pyta sie
nawet dzwoniac jakie posiadam kwalifikacje, wiec i pacjent nie jest juz taki
glupi.
A teraz z innej beczki, wrocilem niedawno ze szkolenia w Chorzowie.
Poswiecone ono bylo zagadnieniom limfatycznym, Byla nas dwudziesto paro
osobowa grupa niewidomych z calej Polski, kurs trwal dwa tygodnie, program
zajec bardzo wyczerpujacy, ale naprawde bylo to doskonale szkolenie, ktore
konczylo sie egzaminem i otrzymaniem certyfikatu. Kurs byl dofinansowany
przez pefron, polecam wszystkim osobom, ktore by w przyszlosci chcialy
skorzystac z niego, bo mysle, ze beda one jeszcze organizowane
pozdrowionka Janek
----- Original Message -----
From: "kurs masaz tajski"
To: "Terapia Manualna - POLSKA"
Sent: Tuesday, July 14, 2009 7:23 PM
Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masaz - ustawa o zawodzie
nic zlego w doksztalcaniu - nie koniecznie musi byc ono tylko
teoretyczne, moga to byc rowniez kursy praktyczne, z bardzo niewielka
iloscia teorii.
w odroznieniu od tych wykonujacych tylko 2-3 zabiegi, ci wykonujacy
ich znacznie wiecej, przemeczaja sie i popadaja w rutyne - wyrwanie
sie na jakiekolwiek szkolenie to dla nich szansa nie tylko poszerzanie
horyzontow, ale odpoczynek od pracy i forma socjalizowania sie z
ludzmi z branzy, integracji srodowiska.
wlasnie wymog ustawicznego ksztalcenia i rejestr mocniej rozgraniczy
podzial na technikow i pozostalych - podniesie range technika i w
zwiazku z tym zarobki, a pacjenci/klienci beda bardziej swiadomi
wyboru, jakiego dokonuja.
wywieszenie w recepcji gabinetu aktualnej, corocznie wydawanej
licencji wlasnie ograniczy tez naduzycia ze strony masazystow po
kursach.
krok we wlasciwym kierunku - a dla mnie wiatr w zagle z kursami
orientalnymi
On Jul 14, 10:55 pm, "borsuk" wrote:
> szlak z dokstalcaniem panowie koledzy . ja pracuje na rehabilitacji ok 18
> pacjentow dzienie mam co do roboty nie jak w zakladzie 2-3 pacjetow i po
> robocie potrzebuje odpoczac a nie uczyc sie rzeczy teoretycznych bo masaz
> koledzy to nie techniki i pierdoly ale praca z pacjentem troche
> psychologi.
> i te place pozal sieboze do d.... marku niewymyslaj nowych kodexsow tylko
> prawne odsuniecie masazystow po kursach wykonujacych odplatnie masaze
> lecznicze to prokurator.. i place w zozie ..pozdrawiam grzegorz tech.po
> krakowie
> ----- Original Message -----
> From: "Marek Konarzewski"
> To:
> Sent: Tuesday, July 14, 2009 5:39 PM
> Subject: Odp: [TMP] Bedzie licencja na bezpieczny masaz - ustawa o
> zawodzie
> Dnia 14-07-2009 o godz. 16:50 kurs masaz tajski napisal(a):
> > dzisiejszy artykul z Rzeczpospolitej
> >http://www.rp.pl/artykul/6,333583_Bedzie_licencja_na_bezpieczny_masaz...
> > Sylwia Gortynska , Tomasz Zalewski
> > Masujacy leczniczo beda musieli stale podnosic swoje kwalifikacje.
> > Powstanie tez rejestr masazystow, ktory pozwoli wyeliminowac zawodu
> > osoby przypadkowe
> > Wynika tak z przygotowanego przez Ministerstwo Zdrowia projektu ustawy
> > o niektorych zawodach medycznych i zasadach uzyskiwania zawodu
> > specjalisty w innych dziedzinach majacych zastosowanie w ochronie
> > zdrowia.
> > Ma ona uregulowac kwalifikacje i zasady wykonywania wybranych zawodow
> > medycznych, ktore nie sa dotychczas objete ustawami - tak jak jest w
> > innych panstwach unijnych. W koncu zdrowiem zajmuja sie nie tylko
> > lekarz czy dentysta. Istnieja takze inne zawody, na co dzien
> > swiadczace opieke zdrowotna. Chodzi m.in. o fizjoterapeute czy
> > masazyste. To ich dotyczy przygotowany projekt.
> > Wiecej wymagan
> > Obecnie, aby wykonywac masaze, trzeba spelnic warunki okreslone w
> > rozporzadzeniu ministra zdrowia i opieki spolecznej z 29 marca 1999 r.
> > w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracownikow na poszczegolnych
> > rodzajach stanowisk w publicznych zakladach opieki zdrowotnej (DzU nr
> > 30, poz. 300 ze zm.).
> > Konieczne jest uzyskanie tytulu technika masazysty badx ukonczenie
> > medycznego studium zawodowego i uzyskanie tytul technika fizjoterapii,
> > albo tez ukonczenie studiow wyzszych i uzyskanie tytul magistra na
> > kierunku fizjoterapia (lub innym rownorzednym).
> > Tak tez bedzie po zmianach. Nowoscia jest koniecznosc stalego
> > podnoszenia umiejetnosci, a takze obowiazkowego uzupelniania wiedzy po
> > dluzszej przerwie w pracy.
> > Pojawi sie tez rejestr osob zajmujacych sie masazami. Kto naruszy
> > zasady wykonywania zawodu, poniesie odpowiedzialnosc. Mozliwe kary to
> > upomnienie, nagana, sankcje finansowe, a takze czasowy lub calkowity
> > zakaz wykonywania zawodu.
> > Na wyzszym poziomie
> > Wprowadzane rozwiazania maja zapewnic nalezyty poziom uslug. Wchodzac
> > do gabinetu masazu, pacjent bedzie mogl sprawdzic, czy masazysta
> > dziala legalnie, a tym samym czy ma konieczne kwalifikacje.
> > - Teraz ok. 60 - 70 proc. masazystow pracuje na czarno - wyjasnia
> > Slawomir Kaluzny, prezes Polskiego Stowarzyszenia Masazystow. [no to
> > sobie wkurzylismy 60-70% kolegow po fachu, ktorzy zapewne teraz beda
> > walic drzwiami i oknami do stowarzyszenia - massagewarsaw].
> > Z danych Centrum Systemow Informacyjnych Ochrony Zdrowia wynika, ze
> > wedlug stanu na 31 grudnia 2007 r. w zakladach opieki zdrowotnej
> > zatrudnionych bylo tylko 1569 masazystow. Technikow fizjoterapii
> > zajmujacych sie masazem bylo 9576.
> > Nie wszystkie sa lecznicze
> > Potwierdzeniem zawodowego tytulu masazysty bedzie licencja z nadanym
> > numerem. Nie beda musieli jej miec ci, ktorzy wykonuja np. jedynie
> > masaze orientalne. Tych nie zalicza sie bowiem do opieki zdrowotnej.
> > - To, ze osoby nieposiadajace kwalifikacji okreslonych w projekcie nie
> > beda mogly poslugiwac sie tytulem masazysty, nie ogranicza np.
> > prowadzenia salonow masazu majacych na celu poprawe samopoczucia -
> > twierdzi Krzysztof Suszka, dyrektor Biura Prasy i Promocji resortu
> > zdrowia. - Taka dzialalnosc uslugowa to nie opieka zdrowotna.
> > Obecnie projekt znajduje sie na etapie prac Komitetu Rady Ministrow.
> > To wszystko prawda.Z malym uzupelnieniem.W projekcie przewiduje sie
> okres przejsciowy,trzyletni,kiedy bedzie mozna uzupelnic
> wyksztalcenie.Dla posiadajacych mature-studia min.licencjackie,a dla
> nieposiadajacych Studium masazu.Od ladnych paru lat ksztalcenie w
> zawodzie fizjoterapeuty jest tylko na poziomie studiow wyzszych.Tak sie
> sklada,ze jestem jednym z konsultantow projektu tej ustawy.
> --
> Pozdrawiam
> Marek, mko...@wp.pl
----------------------------------------------------------------------
Znizki na ubezpieczenia komunikacyjne OC i Auto Casco
-20 zl na OC, -30 zl


... wiecej »





Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-08-01 16:58:03
Online
Registered User

Joined: 2009-08-01 16:58:03
Witam!
http://interwencja.interia.pl/news?inf=1344508
Kliknac na link pt. "openclip" i leci caly reportaz.  Ponizej kilka zdan o
reportazu.
No a teraz moje pierwsze przemyslenia:
Najpierw sie usmialem a potem zastanowilem nad jednym. Buta, chamstwo i
pewnosc siebie - albo facet jest chory psychicznie albo ma plecy i stac go
na to. Tak czy siak przestalo mi byc do smiechu.
Po prostu rece opadaja.
Pozdrawiam - Jarek.
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst ------ Original Message -----
From: "Iwona Koziel"
To:
Sent: Saturday, August 01, 2009 3:12 PM
Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
on sie nazywa Grzywacz Roman jeszcze wczoraj ren reportarz byl
http://interwencja.interia.pl/forum/?tid=1344508&t=MTEwIHR5cy4gemEgbW...
ale dzis go nie widze. Ja wczoraj bylam na jego stronie kliniki.
----- Original Message -----
From: "Bystrooki"
To:
Sent: Saturday, August 01, 2009 12:49 PM
Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
Hej Iwona!
Jak masz gdzies pod reka to prosze zapodaj na liste line do tego reportazu.
chetnie obejrze to sobie na dobranoc.
Pozdrawiam - Jarek
----- Original Message -----
From: "Iwona Koziel"
To:
Sent: Thursday, July 30, 2009 6:06 PM
Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
czesc!
Dzisaj ogladalam ten reportaz o gosciu w internecie i o zgrozo facet jest po
szkole krakowskiej. Jego terapia jestem zszokowana i gosc ma jeszcze
pieczatke biegly sadowy w sprawie rehabilitacji zgroza.
Pozdrawiam Iwona
----- Original Message -----
From: "Bystrooki"
To:
Sent: Wednesday, July 29, 2009 8:58 PM
Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
Iwona - gosc nadal bedzie to robil tylko ze bedzie sie ta jego praktyka
nazywala salon masazu lub cos innego z masazem jako drugim czlonem nazwy.
Tacy bazuja na glupocie ludzkiej i zadne machanie licencja nic nie zmieni.
Bajer i jeszcze raz bajer trzeba poza wiedza miec.
Pozdrawiam - Jarek
----- Original Message -----
From: "Iwona Koziel"
To:
Sent: Wednesday, July 29, 2009 7:11 PM
Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
ostatnio pokazali jacy sa madrzy ludzie  ja. sie daja nabrac. U mnie facet
otworzyl gabinet masazu i bioterapii nawiasem mowiac piekarz bez zadnego
dyplomu moze po jakims kursie i ma chetnych. Wiec widzac takie numery, ze
kazdy moze otworzyc gabinet i masowac, rehabilitowac ludzi to zaczynam
popierac pomysl licencji to musi sie skonczyc zeby kazdy mogl otwierac
gabinet wykonywal pseldo zabiegi a opinia szla  wszystkich. Iwona
----- Original Message -----
From: "Janek"
To:
Sent: Monday, July 27, 2009 2:44 PM
Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
jezeli ktos skonczyl szkole to po co mu jakas licencja, na tym faktycznie
ktos chce zbic kapital, w moim gabinecie wywieszony jest moj dyplom i jezeli
pacjent ma jakies watpliwosci to moze go zobaczyc, wiec te licencje, to
ogolnie jakas lipa, powiem wam szczerze, ze coraz wiecej pacjentow pyta sie
nawet dzwoniac jakie posiadam kwalifikacje, wiec i pacjent nie jest juz taki
glupi.
A teraz z innej beczki, wrocilem niedawno ze szkolenia w Chorzowie.
Poswiecone ono bylo zagadnieniom limfatycznym, Byla nas dwudziesto paro
osobowa grupa niewidomych z calej Polski, kurs trwal dwa tygodnie, program
zajec bardzo wyczerpujacy, ale naprawde bylo to doskonale szkolenie, ktore
konczylo sie egzaminem i otrzymaniem certyfikatu. Kurs byl dofinansowany
przez pefron, polecam wszystkim osobom, ktore by w przyszlosci chcialy
skorzystac z niego, bo mysle, ze beda one jeszcze organizowane
pozdrowionka Janek
----- Original Message -----
From: "kurs masaz tajski"
To: "Terapia Manualna - POLSKA"
Sent: Tuesday, July 14, 2009 7:23 PM
Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masaz - ustawa o zawodzie
nic zlego w doksztalcaniu - nie koniecznie musi byc ono tylko
teoretyczne, moga to byc rowniez kursy praktyczne, z bardzo niewielka
iloscia teorii.
w odroznieniu od tych wykonujacych tylko 2-3 zabiegi, ci wykonujacy
ich znacznie wiecej, przemeczaja sie i popadaja w rutyne - wyrwanie
sie na jakiekolwiek szkolenie to dla nich szansa nie tylko poszerzanie
horyzontow, ale odpoczynek od pracy i forma socjalizowania sie z
ludzmi z branzy, integracji srodowiska.
wlasnie wymog ustawicznego ksztalcenia i rejestr mocniej rozgraniczy
podzial na technikow i pozostalych - podniesie range technika i w
zwiazku z tym zarobki, a pacjenci/klienci beda bardziej swiadomi
wyboru, jakiego dokonuja.
wywieszenie w recepcji gabinetu aktualnej, corocznie wydawanej
licencji wlasnie ograniczy tez naduzycia ze strony masazystow po
kursach.
krok we wlasciwym kierunku - a dla mnie wiatr w zagle z kursami
orientalnymi
On Jul 14, 10:55 pm, "borsuk" wrote:
> szlak z dokstalcaniem panowie koledzy . ja pracuje na rehabilitacji ok 18
> pacjentow dzienie mam co do roboty nie jak w zakladzie 2-3 pacjetow i po
> robocie potrzebuje odpoczac a nie uczyc sie rzeczy teoretycznych bo masaz
> koledzy to nie techniki i pierdoly ale praca z pacjentem troche
> psychologi.
> i te place pozal sieboze do d.... marku niewymyslaj nowych kodexsow tylko
> prawne odsuniecie masazystow po kursach wykonujacych odplatnie masaze
> lecznicze to prokurator.. i place w zozie ..pozdrawiam grzegorz tech.po
> krakowie
> ----- Original Message -----
> From: "Marek Konarzewski"
> To:
> Sent: Tuesday, July 14, 2009 5:39 PM
> Subject: Odp: [TMP] Bedzie licencja na bezpieczny masaz - ustawa o
> zawodzie
> Dnia 14-07-2009 o godz. 16:50 kurs masaz tajski napisal(a):
> > dzisiejszy artykul z Rzeczpospolitej
> >http://www.rp.pl/artykul/6,333583_Bedzie_licencja_na_bezpieczny_masaz...
> > Sylwia Gortynska , Tomasz Zalewski
> > Masujacy leczniczo beda musieli stale podnosic swoje kwalifikacje.
> > Powstanie tez rejestr masazystow, ktory pozwoli wyeliminowac zawodu
> > osoby przypadkowe
> > Wynika tak z przygotowanego przez Ministerstwo Zdrowia projektu ustawy
> > o niektorych zawodach medycznych i zasadach uzyskiwania zawodu
> > specjalisty w innych dziedzinach majacych zastosowanie w ochronie
> > zdrowia.
> > Ma ona uregulowac kwalifikacje i zasady wykonywania wybranych zawodow
> > medycznych, ktore nie sa dotychczas objete ustawami - tak jak jest w
> > innych panstwach unijnych. W koncu zdrowiem zajmuja sie nie tylko
> > lekarz czy dentysta. Istnieja takze inne zawody, na co dzien
> > swiadczace opieke zdrowotna. Chodzi m.in. o fizjoterapeute czy
> > masazyste. To ich dotyczy przygotowany projekt.
> > Wiecej wymagan
> > Obecnie, aby wykonywac masaze, trzeba spelnic warunki okreslone w
> > rozporzadzeniu ministra zdrowia i opieki spolecznej z 29 marca 1999 r.
> > w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracownikow na poszczegolnych
> > rodzajach stanowisk w publicznych zakladach opieki zdrowotnej (DzU nr
> > 30, poz. 300 ze zm.).
> > Konieczne jest uzyskanie tytulu technika masazysty badx ukonczenie
> > medycznego studium zawodowego i uzyskanie tytul technika fizjoterapii,
> > albo tez ukonczenie studiow wyzszych i uzyskanie tytul magistra na
> > kierunku fizjoterapia (lub innym rownorzednym).
> > Tak tez bedzie po zmianach. Nowoscia jest koniecznosc stalego
> > podnoszenia umiejetnosci, a takze obowiazkowego uzupelniania wiedzy po
> > dluzszej przerwie w pracy.
> > Pojawi sie tez rejestr osob zajmujacych sie masazami. Kto naruszy
> > zasady wykonywania zawodu, poniesie odpowiedzialnosc. Mozliwe kary to
> > upomnienie, nagana, sankcje finansowe, a takze czasowy lub calkowity
> > zakaz wykonywania zawodu.
> > Na wyzszym poziomie
> > Wprowadzane rozwiazania maja zapewnic nalezyty poziom uslug. Wchodzac
> > do gabinetu masazu, pacjent bedzie mogl sprawdzic, czy masazysta
> > dziala legalnie, a tym samym czy ma konieczne kwalifikacje.
> > - Teraz ok. 60 - 70 proc. masazystow pracuje na czarno - wyjasnia
> > Slawomir Kaluzny, prezes Polskiego Stowarzyszenia Masazystow. [no to
> > sobie wkurzylismy 60-70% kolegow po fachu, ktorzy zapewne teraz beda
> > walic drzwiami i oknami do stowarzyszenia - massagewarsaw].
> > Z danych Centrum Systemow Informacyjnych Ochrony Zdrowia wynika, ze
> > wedlug stanu na 31 grudnia 2007 r. w zakladach opieki zdrowotnej
> > zatrudnionych bylo tylko 1569 masazystow. Technikow fizjoterapii
> > zajmujacych sie masazem bylo 9576.
> > Nie wszystkie sa lecznicze
> > Potwierdzeniem zawodowego tytulu masazysty bedzie licencja z nadanym
> > numerem. Nie beda musieli jej miec ci, ktorzy wykonuja np. jedynie
> > masaze orientalne. Tych nie zalicza sie bowiem do opieki zdrowotnej.
> > - To, ze osoby nieposiadajace kwalifikacji okreslonych w projekcie nie
> > beda mogly poslugiwac sie tytulem masazysty, nie ogranicza np.
> > prowadzenia salonow masazu majacych na celu poprawe samopoczucia -
> > twierdzi Krzysztof Suszka, dyrektor Biura Prasy i Promocji resortu
> > zdrowia. - Taka dzialalnosc uslugowa to nie opieka


... wiecej »





Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-08-01 17:38:23
Online
Registered User

Joined: 2009-08-01 17:38:23
wydaje sie, ze twoja pierwsza opinia (niepoczytalnosc naszego
bohatera) jest w zgodzie z moim wczesniejszym spostrzezeniem, ze facet
jest pacjentem.
niektorzy nadal moga argumentowac, ze nowelizacja ustawy nie jest
potrzebna, ale przyklad grzywacza pokazuje, ze gdyby istniala licencja
na masaz leczniczy, to trudniej byloby popelnic takie naduzycia
zawodowe.
a rozwijajac temat, kolejne reportaze o bohaterze watku:
rynek zdrowia z 1.07
Pacjent prywatnej kliniki zaplacil za leczenie, a teraz zada zwrotu
pieniedzy
http://www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/Pacjent-prywatnej-kl...
Czy leczac sie w prywatnym osrodku mozna uznac po zakonczeniu terapii,
ze jej koszt jest zbyt wysoki i skierowac sprawe do prokuratury?
Okazuje sie, ze mozna. Tak wlasnie postapila rodzina pacjenta
Prywatnej Indywidualnej Kliniki Medycyny Manualnej i Rehabilitacji
Leczniczej w Krakowie.
Miesieczny pobyt w placowce i rehabilitacja poszkodowanego w wypadku
samochodowym mezczyzny kosztowaly 110 tys. zl. Rodzina chce odzyskac
te pieniadze. Argumentuje m.in., ze tylko dramatyczna sytuacja
bliskiej osoby sklonila ja do umieszczenia chorego w krakowskim
osrodku.
Roman Grzywacz, wlasciciel kliniki mowi portalowi rynekzdrowia.pl, ze
nie wyludzil od nikogo pieniedzy: - To wlasnie ode mnie probuje sie je
wyludzic!
- Pacjent byl w bardzo ciezkim stanie: mial rozerwane trzony kregow,
uszkodzony rdzen kregowy, brak czucia w rozleglych partiach ciala -
mowi portalowi rynekzdrowia.pl Roman Grzywacz. - Nie ukrywam, ze w
pierwszej chwili nie chcialem go przyjac. Uwazalem, ze powinien
przebywac na oddziale intensywnej terapii. Tylko prosby rodziny
sklonily mnie do zmiany decyzji.
Cena znana od poczatku
- Biorac pod uwage ogrom pracy, ktory nas czekal oraz bardzo dobre
warunki, jakie mozemy zaoferowac, od razu sprecyzowalem wysokosc
kosztow terapii. Rodzina pozostawiajac chorego wiedziala, ile trzeba
bedzie zaplacic. Koncowa kwota, od ktorej zostal odprowadzony podatek
w wysokosci 20 tys. zl dla panstwa, nie byla dla niej zadna
niespodzianka - zapewnia nas Roman Grzywacz.
Roman Grzywacz, byly komandos, absolwent 2,5-letniego studium
policealnego masazu leczniczego w Krakowie, podkresla, ze przez wiele
lat pracowal w roznych placowkach publicznych: zarowno w szpitalach,
jak i w osrodkach opiekunczych. Zna obowiazujace tam standardy. Wie
takze, ile czasu poswieca sie pacjentowi.
- Moja oferta jest znacznie lepsza od tego, co moga zaproponowac
publiczne lecznice - przekonuje. - Dla pacjenta zostalo zrobione
wszystko, co mozna bylo zrobic. Dla jego potrzeb pracowal zespol
zlozony z osmiu osob. Czynnosci higieniczne byly wykonywane 3-4 razy
dziennie, dzieki czemu nie bylo zadnych odparzen ani odlezyn.
Mezczyzna przechodzil ciezkie zalamanie psychiczne, wiec zajmowal sie
nim psycholog.
- O zaspokajanie potrzeb chorego dbal caly sztab ludzi, ktorym trzeba
bylo zaplacic za kilkadziesiat dni pracy. Efekty terapii przeszly
wszelkie oczekiwania. Tak samo ocenila to rodzina, ktora odbierajac
pacjenta wreczyla mi pisemne podziekowania za jego znacznie lepszy
stan. Nie trzeba dodawac, ze taka opieka kosztuje. I jesli ktos
zdecydowal sie z niej skorzystac, nie powinno go to dziwic - dodaje
Grzywacz.
Swoboda zawierania umow
W tle tej historii przewija sie retoryczne skadinad pytanie: czy ceny
leczenia w prywatnych placowkach moga i powinny podlegac odgornym
regulacjom? Zdaniem Adama Kozierkiewicza, eksperta rynku medycznego -
oczywiscie nie.
- Istnieje swoboda zawierania umow i nie wyobrazam sobie, aby panstwo
probowalo ja ograniczac okreslajac np. pulap cen - komentuje dla
portalu rynekzdrowia.pl Adam Kozierkiewicz. - Umowe sporzadzona
ewidentnie na niekorzysc jednej strony mozna wprawdzie podwazyc, ale
nie ma to nic wspolnego z ingerowaniem w poziom cen uslug prywatnego
sektora medycznego.
Tak samo wyglada to za granica. Ekspert przywoluje jednak odmienny
przyklad z Francji. Jesli prywatne kliniki ksztaltuja swoje ceny
wedlug cennikow krajowych, ich pacjenci moga liczyc na refundacje
poniesionych kosztow leczenia. W ten sposob wiele lecznic zapewnia
sobie znaczna liczbe klientow.
Nie oznacza to jednak, ze nie istnieja kliniki, ktorych ceny
przewyzszaja taryfy krajowe. Ich pacjenci nie otrzymuja refundacji
kosztow leczenia, pokrywajac je w 100 proc. z wlasnej kieszeni, ale
maja wlasne powody, aby wybrac takie rozwiazanie.
Sad rozstrzygnie
- Wszystko wskazuje na to, ze sprawa pomiedzy krakowska lecznica, a
jej pacjentem zakonczy sie w sadzie - uwaza Adam Kozierkiewicz. -
Rzecz powinna jednakze dotyczyc nastepujacych kwestii: czy pacjent i
jego rodzina byli o cenie poinformowani wczesniej, czy informacja ta
zostala przekazana w sposob jasny, nie budzacy watpliwosci, czy w gre
nie wchodza skladniki ceny, ktore nie zostaly na poczatku precyzyjnie
omowione, czy pacjent nie zostal wprowadzony w blad i w koncu w jakiej
formie zostala zawarta umowa. Ale tym juz zajma sie prawnicy.
On 1 Sie, 15:58, "Bystrooki" wrote:
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Witam!http://interwencja.interia.pl/news?inf=1344508
> Kliknac na link pt. "openclip" i leci caly reportaz.  Ponizej kilka zdan o
> reportazu.
> No a teraz moje pierwsze przemyslenia:
> Najpierw sie usmialem a potem zastanowilem nad jednym. Buta, chamstwo i
> pewnosc siebie - albo facet jest chory psychicznie albo ma plecy i stac go
> na to. Tak czy siak przestalo mi byc do smiechu.
> Po prostu rece opadaja.
> Pozdrawiam - Jarek.
> ----- Original Message -----
> From: "Iwona Koziel"
> To:
> Sent: Saturday, August 01, 2009 3:12 PM
> Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> on sie nazywa Grzywacz Roman jeszcze wczoraj ren reportarz bylhttp://interwencja.interia.pl/forum/?tid=1344508&t=MTEwIHR5cy4gemEgbW...
> ale dzis go nie widze. Ja wczoraj bylam na jego stronie kliniki.
> ----- Original Message -----
> From: "Bystrooki"
> To:
> Sent: Saturday, August 01, 2009 12:49 PM
> Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> Hej Iwona!
> Jak masz gdzies pod reka to prosze zapodaj na liste line do tego reportazu.
> chetnie obejrze to sobie na dobranoc.
> Pozdrawiam - Jarek
> ----- Original Message -----
> From: "Iwona Koziel"
> To:
> Sent: Thursday, July 30, 2009 6:06 PM
> Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> czesc!
> Dzisaj ogladalam ten reportaz o gosciu w internecie i o zgrozo facet jest po
> szkole krakowskiej. Jego terapia jestem zszokowana i gosc ma jeszcze
> pieczatke biegly sadowy w sprawie rehabilitacji zgroza.
> Pozdrawiam Iwona
> ----- Original Message -----
> From: "Bystrooki"
> To:
> Sent: Wednesday, July 29, 2009 8:58 PM
> Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> Iwona - gosc nadal bedzie to robil tylko ze bedzie sie ta jego praktyka
> nazywala salon masazu lub cos innego z masazem jako drugim czlonem nazwy.
> Tacy bazuja na glupocie ludzkiej i zadne machanie licencja nic nie zmieni.
> Bajer i jeszcze raz bajer trzeba poza wiedza miec.
> Pozdrawiam - Jarek
> ----- Original Message -----
> From: "Iwona Koziel"
> To:
> Sent: Wednesday, July 29, 2009 7:11 PM
> Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> ostatnio pokazali jacy sa madrzy ludzie  ja. sie daja nabrac. U mnie facet
> otworzyl gabinet masazu i bioterapii nawiasem mowiac piekarz bez zadnego
> dyplomu moze po jakims kursie i ma chetnych. Wiec widzac takie numery, ze
> kazdy moze otworzyc gabinet i masowac, rehabilitowac ludzi to zaczynam
> popierac pomysl licencji to musi sie skonczyc zeby kazdy mogl otwierac
> gabinet wykonywal pseldo zabiegi a opinia szla  wszystkich. Iwona
> ----- Original Message -----
> From: "Janek"
> To:
> Sent: Monday, July 27, 2009 2:44 PM
> Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> jezeli ktos skonczyl szkole to po co mu jakas licencja, na tym faktycznie
> ktos chce zbic kapital, w moim gabinecie wywieszony jest moj dyplom i jezeli
> pacjent ma jakies watpliwosci to moze go zobaczyc, wiec te licencje, to
> ogolnie jakas lipa, powiem wam szczerze, ze coraz wiecej pacjentow pyta sie
> nawet dzwoniac jakie posiadam kwalifikacje, wiec i pacjent nie jest juz taki
> glupi.
> A teraz z innej beczki, wrocilem niedawno ze szkolenia w Chorzowie.
> Poswiecone ono bylo zagadnieniom limfatycznym, Byla nas dwudziesto paro
> osobowa grupa niewidomych z calej Polski, kurs trwal dwa tygodnie, program
> zajec bardzo wyczerpujacy, ale naprawde bylo to doskonale szkolenie, ktore
> konczylo sie egzaminem i otrzymaniem certyfikatu. Kurs byl dofinansowany
> przez pefron, polecam wszystkim osobom, ktore by w przyszlosci chcialy
> skorzystac z niego, bo mysle, ze beda one jeszcze organizowane
> pozdrowionka Janek
> ----- Original Message -----
> From: "kurs masaz tajski"
> To: "Terapia Manualna - POLSKA"
> Sent: Tuesday, July 14, 2009


... wiecej »





Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-08-01 17:39:00
Online
Registered User

Joined: 2009-08-01 17:39:00
zycie pily z 7.7
http://www.zycie.pila.pl/informacje/20090707-dluga-niezdrowa-historia...
Dluga, niezdrowa historia
Pacjent domaga sie zwrotu 80 tys. zl. Rehabilitant twierdzi, ze nikt
mu stawek ustalac nie bedzie. Pacjent uwaza, ze dalsze leczenie
zagrazalo jego zyciu. Klinika miesci sie w... trzypokojowym mieszkaniu.
Historia jest naprawde dluga. Kazda ze stron przedstawia swoja wersje.
Fakty, ktorych nikt nie kwestionuje, to wypadek po ktorym od roku
mlody mezczyzna jest sparalizowany od pasa w dol, kwota jaka jego
rodzina zaplacila za leczenie: 110 tysiecy zlotych i miejsce, w ktorym
byl leczony przez trzy tygodnie: klinika medycyny manualnej ulokowana
w... trzypokojowym mieszkaniu w Nowej Hucie. Sa tez bohaterowie tej
historii prosto z zycia miedzy Pila i Krakowem: Maciej - pacjent,
Magda - jego zona, ich radca prawny, ktory o tym ile zaplacili za
leczenie, dowiedzial sie przypadkiem i wlasciciel kliniki -
rehabilitant i byly komandos w jednej osobie, ktory - jak sam opowiada
- anatomie i fizjologie poznal pracujac na oddziale neurochirurgii i w
prosektorium.
Opowiesc Macieja i Magdy
Maciej ma 34 lata. Mieszka na pierwszym pietrze jednego z blokow na
cichym osiedlu gdzies w Pile. Mieszka, to za wiele powiedziane. Kiedy
z kolezanka z Radia Merkury odwiedzamy go w sobotnie popoludnie,
chwile wczesniej przyjechal z Krakowa, gdzie sie rehabilituje. Magda,
zona Macieja, prosi bysmy chwile zaczekali. Po dwoch - trzech minutach
w drzwiach lazienki pojawia sie mlody, szczuply mezczyzna. Porusza sie
na wozku. I on i zona pozwalaja uzywac w publikacjach swoich
prawdziwych imion i nazwiska.
Maciej Zycki: - Wypadek mialem prawie dokladnie rok temu. W nocy, 13
lipca. Od tego czasu jestem sparalizowany od pasa w dol. Po trzech
dniach zostalem przewieziony do kliniki w Bydgoszczy. Stamtad, trzy
dni po operacji neurochirurgicznej, 20 lub 21 lipca, zostalem
przewieziony do kliniki doktora Grzywacza w Krakowie. Z Bydgoszczy
wypisalem sie na wlasne zyczenie, przed czasem.
Kiedy Maciej mowi o miejscu w ktorym byl "klinika", a o Romanie
Grzywaczu - jej wlascicielu - "doktor", znaczaco sie usmiecha.
Maciej Zycki: - Nikt w rodzinie nie mial jakiegokolwiek doswiadczenia
z rehabilitacja, to u nas pierwszy taki przypadek.
Magda Zycka: - Klinike doktora Grzywacza w Krakowie znalazl w
internecie ktos z rodziny. Zadzwonilismy, pan Roman powiedzial, ze
musi zebrac sie konsylium, ktore rozpatrzy przypadek Macieja.
Nastepnego dnia zadzwonil, ze konsylium zdecydowalo sie przyjac meza
do kliniki.
Maciej Zycki: - Na poczatku zostalismy poinformowani, ze rehabilitacja
bedzie kosztowac 160 tysiecy zlotych miesiecznie. Poxniej laskawie
dostalem rabat i ostateczna kwota do zaplaty za pierwszy miesiac
wyniosla 110 tysiecy. Nastepny mial kosztowac juz 160 tysiecy. W trzy
miesiace mialem zostac postawiony na nogi. Czlowiek w takiej sytuacji
zgodzi sie na wszystko.
Do Krakowa przyjechalismy poxno w nocy. Kiedy rano otworzylem oczy,
bylem przerazony. Klinika znajduje sie na parterze bloku w Nowej
Hucie. To trzypokojowe mieszkanie. W jednym pokoju lezalem ja, drugi
byl przeznaczony do cwiczen, a w trzecim mieszkala matka pana
Grzywacza.
Zabiegi, jakie mialem, to przede wszystkim masaze. Masowal osobiscie
pan Grzywacz. Byly bardzo bolesne. Mialem otwarta rane pooperacyjna w
miejscu, gdzie wstawiono mi stabilizacje kregoslupa. Pan Grzywacz
wyciskal palcami rope, ktora sie tam gromadzila. Z bolu darlem sie
wnieboglosy. To nie byl krzyk, to bylo darcie sie. Inny bolesny
zabieg, to lamanie okostnej. Twierdzil, ze musi na nowo odrosnac.
Kiedy matka i zona przyjechaly do mnie, byly przerazone. Bylem po
prostu siny.
Pierwszy sygnal, ze cos jest nie tak, dala pielegniarka z pogotowia,
ktora przyjechala zrobic mi zastrzyk. Grzywacz bardzo pilnowal
wszystkich osob, ktore przychodzily z zewnatrz. Mial wlasna
pielegniarke, ale tej ktoregos dnia nie bylo. Pielegniarka z
pogotowia, kiedy Grzywacz na chwile spuscil nas z oczu, powiedziala
"Czlowieku, co ty tutaj robisz? Ewakuuj sie stad!".
Kiedy Maciej mowi "pielegniarka" o kobiecie, ktora na stale opiekowala
sie nim w Prywatnej Indywidualnej Klinice Medycyny Manualnej i
Rehabilitacji Leczniczej (pelna nazwa) Romana Grzywacza, usmiecha sie
podobnie, jak wtedy kiedy uzywa slowa "klinika".
Maciej Zycki: - Tak naprawde byla to nauczycielka, ktora wlasnie miala
wakacje
. Nie miala wiekszego pojecia o tym, co robi.
Przed przyjeciem do kliniki musialem podpisac oswiadczenie, ze
leczeniu poddaje sie na wlasna odpowiedzialnosc. Lekarstwa podawano mi
na zasadzie prob i bledow. Pan Grzywacz mial znajoma farmaceutke.
Dobor lekow odbywal sie na zasadzie "Co dzis podajemy?". W kuchni
zastanawiali sie czy przezyje czy nie. W klinice nabawilem sie
gronkowca, z ktorym nie moge poradzic sobie do dzis.
Magda Zycka: - Nigdy nie mialam do czynienia ze szpitalem, nie
wiedzialam, jak powinno to wygladac, ale to co zobaczylam, bylo
przerazajace. Opatrunki zmieniane rekoma, ktore chwile wczesniej
trzymaly papierosa. Widzialam cale mieszkanie - bylo po prostu brudno.
Jak to wszystko zobaczylam, zaczelam sie orientowac wsrod lekarzy i
rehabilitantow. Kazdy radzil, by Macieja jak najszybciej zabrac, bo
moze dojsc do tragedii. Grzywacz nie udostepnil zadnej dokumentacji
medycznej - cala trzymal pod kluczem.
Maciej Zycki: - W klinice bylem jedynym pacjentem. Nie bylo nikogo
innego.
Magda Zycka: - Grzywacz nas oszukiwal. Mial jakies urzadzenie na prad,
ktorym dotykal nogi Macieja. To byla reakcja automatyczna pod wplywem
elektrycznosci, ale on nam pokazywal: "Zobaczcie, sa efekty". Zaraz po
wypadku maz cala gorna czesc ciala mial zdrowa. Po miesiacu lezenia w
klinice nastapil zanik miesni - nie byl w stanie nawet podniesc kubka.
Maciej Zycki: - Bylem przekonany, ze Roman Grzywacz mi pomoze. Ma
niesamowity dar przekonywania. W takiej sytuacji czlowiek trzyma sie
kazdej mysli o tym, ze moze wyzdrowiec. Kiedy ludzie mowili mi, zeby
jak najszybciej stamtad uciec, ja odpowiadalem: "Co wy mowicie,
przeciez to on mowi prawde". Kiedy bolala mnie glowa, mowil:
"Zlokalizuj osrodek bolu". Mial taki elektryczny mloteczek, przykladal
mi go i mialem go tak trzymac w miejscu, w ktorym bolalo.
Magda Zycka: - Kiedy Maciej lezal w 42-stopniowej goraczce, podsuwano
mu do podpisania rozne dokumenty. Podpisywal wszystko, a rano nie
pamietal co podpisywal. Nowej kliniki szukalismy w internecie -
znalexlismy ja rowniez w Krakowie. Szukalismy w tajemnicy. Na
szczescie pozwalano nam zostawac samym, staralismy sie byc cicho, by
nie wzbudzac podejrzen. Z kliniki nie moglismy normalnie wyjsc -
ucieklismy, bo balismy sie powiedziec, ze rezygnujemy. Sklamalismy, ze
chwilowo nie mamy pieniedzy na dalsze leczenie, ale wkrotce wrocimy.
Musielismy podpisac dokumenty, ze Maciej jest w dobrym stanie i ze
leczenie bylo wykonywane prawidlowo. Z bloku do karetki meza wynosily
trzy osoby.
Opowiesc mecenasa
Mecenas Gwidon Stachowicz, pelnomocnik Macieja Zyckiego, o tym, ile
jego obecny klient zaplacil za leczenie w Krakowie, dowiedzial sie
przypadkiem. To starszy, ale energiczny pan. Kiedy sie spotykamy,
patrzy na zegarek - wlasnie wrocil z wyjazdu poza Pile, a za chwile
musi jechac na kolejne spotkanie. Czas goni. O Macieju wyraza sie
cieplo. Kiedy do niego dzwoni, zdarza mu sie uzyc zdrobnialego imienia
"Macius".
Gwidon Stachowicz: - Zglosila sie do mnie Magda Zycka, ktora prosila o
pomoc w przewiezieniu meza z Krakowa na oddzial rehabilitacji szpitala
w Bydgoszczy. Przypadkiem dowiedzialem sie, ze trzy tygodnie pobytu w
klinice pana Grzywacza kosztowaly 110 tysiecy zlotych. Otrzymalem od
Macieja pelnomocnictwo w celu uzyskania czesciowego zwrotu. Wystapilem
o zwrot 80 tysiecy zlotych.
Gwidon Stachowicz, ktory byl radca prawnym m.in. szpitala wojskiego w
Walczu, powoluje sie na artykul 58, § 2 Kodeksu Cywilnego, ktory mowi,
ze "Niewazna jest czynnosc prawna sprzeczna z zasadami wspolzycia
spolecznego". Wedlug pelnomocnika Macieja Zyckiego Roman Grzywacz
naruszyl zasady wspolzycia spolecznego stosujac tak wysokie ceny.
Gwidon Stachowicz: - Z artykulu w krakowskiej Gazecie Wyborczej
(ukazal sie 1 lipca - przyp. aut.) wynika, ze Roman Grzywacz nie ma
prawa uzywac w nazwie swojej firmy slowa "klinika" - nie wyrazil na to
zgody Wojewoda Malopolski. Kiedy wystapilem o zwrot pieniedzy,
dowiedzialem sie, ze nie orientuje sie w funkcjonowaniu prywatnej
sluzby zdrowia. Tego samego dowiedzialem sie od jego kancelarii
prawnej. Poprosilem o nadeslanie cennikow - otrzymalem dwa: szpitalny
i rehabilitacyjny. Szokiem dla mnie bylo to, ze calodobowy pobyt w
klinice to koszt pietnastu tysiecy zlotych. To mnie tylko utwierdzilo
w slusznosci odzyskania tej kwoty. Cenniki pokazalem w szpitalach
wojskowych w Walczu i Bydgoszczy - dla wszystkich byly zaskoczeniem.
Skierowalem pismo do Ministra Zdrowia, pani Ewy Kopacz, zalaczylem
cenniki i zapytalem, czy to jakas nowa forma reformy sluzby zdrowia.
Napisalem tez do Prokuratora Okregowego w Krakowie. Otrzymalem juz
odpowiedx, ze sprawa zostala przekazana Prokuraturze Rejonowej, a
Okregowa bedzie nadzorowac sprawe. Czekam jeszcze na stanowisko
Okregowej Izby Lekarskiej w Krakowie.
Trzykrotnie mi grozono, miedzy innymi, ze zostane zalatwiony przez
najlepszych krakowskich prawnikow. Nie
... wiecej »





Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-08-01 17:39:51
Online
Registered User

Joined: 2009-08-01 17:39:51
http://interwencja.interia.pl/wczoraj/news?inf=1344508
27.07.2009
110 tys. za miesiac leczenia
Rodzina pana Macieja znalazla w Internecie Prywatna Klinike Medycyny
Manualnej prowadzona przez Romana Grzywacza, ktory obiecal panu
Maciejowi, ze po trzech miesiacach rehabilitacji stanie na wlasne
nogi. Cena byla oszalamiajaca 110 tysiecy za miesiac leczenia! Rodzina
zebrala pieniadze i zawiozla chorego do kliniki. Po trzech tygodniach
pan Maciej z pomoca rodziny uciekl od Romana Grzywacza.
Rok temu Maciej Zycki mial powazny wypadek samochodowy. Na skutek tego
wypadku doznal urazu kregoslupa. Przeszedl operacje w jednym z
bydgoskich szpitali, ale lekarze nie mogli dla niego nic wiecej
zrobic.
- Znalazl sie pan Grzywacz w Krakowie, podal cene, ale zaznaczam,
powiedzial, ze w ciagu trzech miesiecy postawimy pacjenta, czyli mnie
na nogi. W tym momencie nie idzie przeliczyc tego na pieniadze. W
takiej sytuacji w jakiej ja bylem, kazde pieniadze bym dal, zeby tylko
stanac - mowi Maciej Zycki, ktory leczyl sie w klinice Romana
Grzywacza.
A pieniadze, ktorych zazadal wlasciciel Prywatnej Kliniki Medycyny
Manualnej w Krakowie byly ogromne - za miesiac leczenia 160 tysiecy
zlotych. Pan Maciej i tak mial szczescie, bo dostal 50 tysiecy rabatu?
- W jednym pokoju mieszkalem, w drugim byla rehabilitacja, a w trzecim
mieszkala i caly czas mieszka jego matka. Wszelkie, jak on to mowil
konsultacje medyczne, odbywaly sie w kuchni - mowi Maciej Zycki, ktory
leczyl sie w klinice Romana Grzywacza.
Sparalizowanym pacjentem zajmowal sie takze sam wlasciciel kliniki. To
on prowadzil rehabilitacje.
- Mialem otwarta rane pooperacyjna, bardzo mocno mnie masowal , az
wyciekala mi ropa, lamal mi okostna na rekach bo twierdzil, ze trzeba
zbudowac nowa. Wlozyl mi stopy do takiej wirowki wodnej, to mialy byc
masaze. Mialem odlezyny, martwica mi sie wdala, jeszcze pare tygodni i
nie wiem, co z tych stop by zostalo - mowi Maciej Zycki.
Dlatego pan Maciej z pomoca rodziny uciekl z kliniki Romana Grzywacza.
Przeniosl sie do innej prywatnej placowki rehabilitacyjnej w Krakowie.
Tam przebywa do dzisiaj.
- Pacjent trafil do nas w pozycji lezacej, potrafil siedziec, nie
potrafil stac, nie potrafil wielu rzeczy wlacznie z tym, ze nie
potrafil przewracac sie, przesiadac sie sam na wozek, przechodzic od
pozycji lezacej do pozycji stojacej. Glowna zasada terapii jest to,
zeby nie sprawiac pacjentowi bolu. Dolegliwosci bolowe, ktore sie
pojawiaja sa dla nas oznaka jakiegos niedobrego procesu - mowi Pawel
Adamkiewicz, fizjoterapeuta, prezes kliniki Votum - Reha Plus w
Krakowie.
Innego zdania jest wlasciciel kliniki, w ktorej przez trzy tygodnie
przebywal Maciej Zycki. Swoje metody rehabilitacji zaprezentowal przed
nasza kamera.
- Mozna powiedziec, ze odrywalem miesnie od kosci na jednej, na
drugiej stronie, to jest bardzo bolesne, musi zaczac zyc. Since
musialy powstac, bo one byly zaczynem, jak sie na chleb robi zaczyn,
zeby chleb powstal - mowi Roman Grzywacz, wlasciciel Kliniki Medycyny
Manualnej.
Za takie metody rehabilitacji trzeba w dodatku slono zaplacic. Cennik
uslug Romana Grzywacza moze szokowac.
- Calodobowy pobyt u pana Grzywacza wynosi 15 tysiecy zlotych. To jest
ogromna kwota - mowi Gwidon Stachowicz, pelnomocnik Macieja Zyckiego.
- Trzeba widziec, co rehabilitant daje, ile go to kosztuje energii,
sily i zdrowia, a ja mam zycie jedno - mowi Roman Grzywacz, wlasciciel
Kliniki Medycyny Manualnej.
Kim jest wlasciciel Prywatnej Kliniki Medycyny Manualnej? Tego wlasnie
probowala sie dowiedziec nasza reporterka.
- Pan nie jest lekarzem, w zwiazku z tym w zaden sposob nie podlega
Okregowej Izbie Lekarskiej. Przepisy pozwalaja na to, ze ja moge sobie
otworzyc firme na przyklad psychologii transcedentalnej, nikt nie
bedzie wiedzial, co to jest, ale firma bedzie - mowi Jerzy Friediger,
przewodniczacy Okregowej Izby Lekarskiej w Krakowie.
Okazuje sie, ze Roman Grzywacz jest rowniez bieglym Sadu Okregowego w
Krakowie w dziedzinie chiropraktyki i masazu leczniczego. Takim tez
tytulem posluguje sie na pieczatkach swojej kliniki.
- Kiedy biegly pierwszy raz obejmowal funkcje w roku 1996 mial
stosowne pouczenie, interpretacje przepisow, ktore zostalo mu
doreczone i je podpisal. Tam jest wyraxnie wskazane, ze jest zakaz
poslugiwania sie pieczecia Sadu Okregowego w Krakowie - mowi Waldemar
Zurek, rzecznik prasowy Sadu Okregowego w Krakowie.
Prywatna Klinika Medycyny Manualnej jest zarejestrowana jako zwykla
dzialalnosc gospodarcza. A to oznacza, ze Roman Grzywacz nie ma prawa
uzywac slowa klinika.
- Ten pan powinien miec zarejestrowana zwykla dzialalnosc gospodarcza
pod imieniem i nazwiskiem. Urzad miasta zapewnil nas, ze blad swoj
naprawi, bo uznalismy, ze taka nazwa wprowadza w blad pacjentow - mowi
Malgorzata Woxniak, rzecznik prasowy Wojewody Malopolskiego.
Maciej Zycki powoli wraca do zdrowia, ale trzech tygodni spedzonych w
Prywatnej Klinice Medycyny Manualnej nie zapomni do konca zycia. Jego
spor z Romanem Grzywaczem najprawdopodobniej znajdzie swoj final w
sadzie, bo chory mezczyzna chce odzyskac swoje pieniadze.
- Uwazam, ze ta czynnosc jest dotknieta powazna wada, i ze sa podstawy
do uznania ja za niewazna. Jest sprzeczna z zasadami wspolzycia
spolecznego - mowi Gwidon Stachowicz, pelnomocnik Macieja Zyckiego.
- To jest niemozliwe, zeby w Polsce byly takie pseudokliniki i zeby to
nie bylo pod zadnym nadzorem, oni moga robic, co chca. Po prostu
chcialbym przestrzec potencjalnych pacjentow przed tym panem - mowi
Maciej Zycki, ktory leczyl sie w klinice Romana Grzywacza. *
*skrot materialu
Reporter: Paulina Bak
On 1 Sie, 15:58, "Bystrooki" wrote:
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Witam!http://interwencja.interia.pl/news?inf=1344508
> Kliknac na link pt. "openclip" i leci caly reportaz.  Ponizej kilka zdan o
> reportazu.
> No a teraz moje pierwsze przemyslenia:
> Najpierw sie usmialem a potem zastanowilem nad jednym. Buta, chamstwo i
> pewnosc siebie - albo facet jest chory psychicznie albo ma plecy i stac go
> na to. Tak czy siak przestalo mi byc do smiechu.
> Po prostu rece opadaja.
> Pozdrawiam - Jarek.
> ----- Original Message -----
> From: "Iwona Koziel"
> To:
> Sent: Saturday, August 01, 2009 3:12 PM
> Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> on sie nazywa Grzywacz Roman jeszcze wczoraj ren reportarz bylhttp://interwencja.interia.pl/forum/?tid=1344508&t=MTEwIHR5cy4gemEgbW...
> ale dzis go nie widze. Ja wczoraj bylam na jego stronie kliniki.
> ----- Original Message -----
> From: "Bystrooki"
> To:
> Sent: Saturday, August 01, 2009 12:49 PM
> Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> Hej Iwona!
> Jak masz gdzies pod reka to prosze zapodaj na liste line do tego reportazu.
> chetnie obejrze to sobie na dobranoc.
> Pozdrawiam - Jarek
> ----- Original Message -----
> From: "Iwona Koziel"
> To:
> Sent: Thursday, July 30, 2009 6:06 PM
> Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> czesc!
> Dzisaj ogladalam ten reportaz o gosciu w internecie i o zgrozo facet jest po
> szkole krakowskiej. Jego terapia jestem zszokowana i gosc ma jeszcze
> pieczatke biegly sadowy w sprawie rehabilitacji zgroza.
> Pozdrawiam Iwona
> ----- Original Message -----
> From: "Bystrooki"
> To:
> Sent: Wednesday, July 29, 2009 8:58 PM
> Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> Iwona - gosc nadal bedzie to robil tylko ze bedzie sie ta jego praktyka
> nazywala salon masazu lub cos innego z masazem jako drugim czlonem nazwy.
> Tacy bazuja na glupocie ludzkiej i zadne machanie licencja nic nie zmieni.
> Bajer i jeszcze raz bajer trzeba poza wiedza miec.
> Pozdrawiam - Jarek
> ----- Original Message -----
> From: "Iwona Koziel"
> To:
> Sent: Wednesday, July 29, 2009 7:11 PM
> Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> ostatnio pokazali jacy sa madrzy ludzie  ja. sie daja nabrac. U mnie facet
> otworzyl gabinet masazu i bioterapii nawiasem mowiac piekarz bez zadnego
> dyplomu moze po jakims kursie i ma chetnych. Wiec widzac takie numery, ze
> kazdy moze otworzyc gabinet i masowac, rehabilitowac ludzi to zaczynam
> popierac pomysl licencji to musi sie skonczyc zeby kazdy mogl otwierac
> gabinet wykonywal pseldo zabiegi a opinia szla  wszystkich. Iwona
> ----- Original Message -----
> From: "Janek"
> To:
> Sent: Monday, July 27, 2009 2:44 PM
> Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> jezeli ktos skonczyl szkole to po co mu jakas licencja, na tym faktycznie
> ktos chce zbic kapital, w moim gabinecie wywieszony jest moj dyplom i jezeli
> pacjent ma jakies watpliwosci to moze go zobaczyc, wiec te licencje, to
> ogolnie jakas lipa, powiem wam szczerze, ze coraz wiecej pacjentow pyta sie
> nawet dzwoniac jakie posiadam kwalifikacje, wiec i pacjent nie jest juz taki
> glupi.
> A teraz z innej beczki, wrocilem niedawno ze szkolenia w


... wiecej »





Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-08-04 21:15:31
Online
Registered User

Joined: 2009-08-04 21:15:31
kolejny reportaz z tvn24 pod tytulem "rehabilitacja w sadzie"
http://www.tvn24.pl/2244618,0,0,1,1,rehabilitacja-w-sadzie,wideo.html
On 1 Sie, 16:39, kurs masaz tajski wrote:
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> http://interwencja.interia.pl/wczoraj/news?inf=1344508
> 27.07.2009
> 110 tys. za miesiac leczenia
> Rodzina pana Macieja znalazla w Internecie Prywatna Klinike Medycyny
> Manualnej prowadzona przez Romana Grzywacza, ktory obiecal panu
> Maciejowi, ze po trzech miesiacach rehabilitacji stanie na wlasne
> nogi. Cena byla oszalamiajaca 110 tysiecy za miesiac leczenia! Rodzina
> zebrala pieniadze i zawiozla chorego do kliniki. Po trzech tygodniach
> pan Maciej z pomoca rodziny uciekl od Romana Grzywacza.
> Rok temu Maciej Zycki mial powazny wypadek samochodowy. Na skutek tego
> wypadku doznal urazu kregoslupa. Przeszedl operacje w jednym z
> bydgoskich szpitali, ale lekarze nie mogli dla niego nic wiecej
> zrobic.
> - Znalazl sie pan Grzywacz w Krakowie, podal cene, ale zaznaczam,
> powiedzial, ze w ciagu trzech miesiecy postawimy pacjenta, czyli mnie
> na nogi. W tym momencie nie idzie przeliczyc tego na pieniadze. W
> takiej sytuacji w jakiej ja bylem, kazde pieniadze bym dal, zeby tylko
> stanac - mowi Maciej Zycki, ktory leczyl sie w klinice Romana
> Grzywacza.
> A pieniadze, ktorych zazadal wlasciciel Prywatnej Kliniki Medycyny
> Manualnej w Krakowie byly ogromne - za miesiac leczenia 160 tysiecy
> zlotych. Pan Maciej i tak mial szczescie, bo dostal 50 tysiecy rabatu?
> - W jednym pokoju mieszkalem, w drugim byla rehabilitacja, a w trzecim
> mieszkala i caly czas mieszka jego matka. Wszelkie, jak on to mowil
> konsultacje medyczne, odbywaly sie w kuchni - mowi Maciej Zycki, ktory
> leczyl sie w klinice Romana Grzywacza.
> Sparalizowanym pacjentem zajmowal sie takze sam wlasciciel kliniki. To
> on prowadzil rehabilitacje.
> - Mialem otwarta rane pooperacyjna, bardzo mocno mnie masowal , az
> wyciekala mi ropa, lamal mi okostna na rekach bo twierdzil, ze trzeba
> zbudowac nowa. Wlozyl mi stopy do takiej wirowki wodnej, to mialy byc
> masaze. Mialem odlezyny, martwica mi sie wdala, jeszcze pare tygodni i
> nie wiem, co z tych stop by zostalo - mowi Maciej Zycki.
> Dlatego pan Maciej z pomoca rodziny uciekl z kliniki Romana Grzywacza.
> Przeniosl sie do innej prywatnej placowki rehabilitacyjnej w Krakowie.
> Tam przebywa do dzisiaj.
> - Pacjent trafil do nas w pozycji lezacej, potrafil siedziec, nie
> potrafil stac, nie potrafil wielu rzeczy wlacznie z tym, ze nie
> potrafil przewracac sie, przesiadac sie sam na wozek, przechodzic od
> pozycji lezacej do pozycji stojacej. Glowna zasada terapii jest to,
> zeby nie sprawiac pacjentowi bolu. Dolegliwosci bolowe, ktore sie
> pojawiaja sa dla nas oznaka jakiegos niedobrego procesu - mowi Pawel
> Adamkiewicz, fizjoterapeuta, prezes kliniki Votum - Reha Plus w
> Krakowie.
> Innego zdania jest wlasciciel kliniki, w ktorej przez trzy tygodnie
> przebywal Maciej Zycki. Swoje metody rehabilitacji zaprezentowal przed
> nasza kamera.
> - Mozna powiedziec, ze odrywalem miesnie od kosci na jednej, na
> drugiej stronie, to jest bardzo bolesne, musi zaczac zyc. Since
> musialy powstac, bo one byly zaczynem, jak sie na chleb robi zaczyn,
> zeby chleb powstal - mowi Roman Grzywacz, wlasciciel Kliniki Medycyny
> Manualnej.
> Za takie metody rehabilitacji trzeba w dodatku slono zaplacic. Cennik
> uslug Romana Grzywacza moze szokowac.
> - Calodobowy pobyt u pana Grzywacza wynosi 15 tysiecy zlotych. To jest
> ogromna kwota - mowi Gwidon Stachowicz, pelnomocnik Macieja Zyckiego.
> - Trzeba widziec, co rehabilitant daje, ile go to kosztuje energii,
> sily i zdrowia, a ja mam zycie jedno - mowi Roman Grzywacz, wlasciciel
> Kliniki Medycyny Manualnej.
> Kim jest wlasciciel Prywatnej Kliniki Medycyny Manualnej? Tego wlasnie
> probowala sie dowiedziec nasza reporterka.
> - Pan nie jest lekarzem, w zwiazku z tym w zaden sposob nie podlega
> Okregowej Izbie Lekarskiej. Przepisy pozwalaja na to, ze ja moge sobie
> otworzyc firme na przyklad psychologii transcedentalnej, nikt nie
> bedzie wiedzial, co to jest, ale firma bedzie - mowi Jerzy Friediger,
> przewodniczacy Okregowej Izby Lekarskiej w Krakowie.
> Okazuje sie, ze Roman Grzywacz jest rowniez bieglym Sadu Okregowego w
> Krakowie w dziedzinie chiropraktyki i masazu leczniczego. Takim tez
> tytulem posluguje sie na pieczatkach swojej kliniki.
> - Kiedy biegly pierwszy raz obejmowal funkcje w roku 1996 mial
> stosowne pouczenie, interpretacje przepisow, ktore zostalo mu
> doreczone i je podpisal. Tam jest wyraxnie wskazane, ze jest zakaz
> poslugiwania sie pieczecia Sadu Okregowego w Krakowie - mowi Waldemar
> Zurek, rzecznik prasowy Sadu Okregowego w Krakowie.
> Prywatna Klinika Medycyny Manualnej jest zarejestrowana jako zwykla
> dzialalnosc gospodarcza. A to oznacza, ze Roman Grzywacz nie ma prawa
> uzywac slowa klinika.
> - Ten pan powinien miec zarejestrowana zwykla dzialalnosc gospodarcza
> pod imieniem i nazwiskiem. Urzad miasta zapewnil nas, ze blad swoj
> naprawi, bo uznalismy, ze taka nazwa wprowadza w blad pacjentow - mowi
> Malgorzata Woxniak, rzecznik prasowy Wojewody Malopolskiego.
> Maciej Zycki powoli wraca do zdrowia, ale trzech tygodni spedzonych w
> Prywatnej Klinice Medycyny Manualnej nie zapomni do konca zycia. Jego
> spor z Romanem Grzywaczem najprawdopodobniej znajdzie swoj final w
> sadzie, bo chory mezczyzna chce odzyskac swoje pieniadze.
> - Uwazam, ze ta czynnosc jest dotknieta powazna wada, i ze sa podstawy
> do uznania ja za niewazna. Jest sprzeczna z zasadami wspolzycia
> spolecznego - mowi Gwidon Stachowicz, pelnomocnik Macieja Zyckiego.
> - To jest niemozliwe, zeby w Polsce byly takie pseudokliniki i zeby to
> nie bylo pod zadnym nadzorem, oni moga robic, co chca. Po prostu
> chcialbym przestrzec potencjalnych pacjentow przed tym panem - mowi
> Maciej Zycki, ktory leczyl sie w klinice Romana Grzywacza. *
> *skrot materialu
> Reporter: Paulina Bak
> On 1 Sie, 15:58, "Bystrooki" wrote:
> > Witam!http://interwencja.interia.pl/news?inf=1344508
> > Kliknac na link pt. "openclip" i leci caly reportaz.  Ponizej kilka zdan o
> > reportazu.
> > No a teraz moje pierwsze przemyslenia:
> > Najpierw sie usmialem a potem zastanowilem nad jednym. Buta, chamstwo i
> > pewnosc siebie - albo facet jest chory psychicznie albo ma plecy i stac go
> > na to. Tak czy siak przestalo mi byc do smiechu.
> > Po prostu rece opadaja.
> > Pozdrawiam - Jarek.
> > ----- Original Message -----
> > From: "Iwona Koziel"
> > To:
> > Sent: Saturday, August 01, 2009 3:12 PM
> > Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> > on sie nazywa Grzywacz Roman jeszcze wczoraj ren reportarz bylhttp://interwencja.interia.pl/forum/?tid=1344508&t=MTEwIHR5cy4gemEgbW...
> > ale dzis go nie widze. Ja wczoraj bylam na jego stronie kliniki.
> > ----- Original Message -----
> > From: "Bystrooki"
> > To:
> > Sent: Saturday, August 01, 2009 12:49 PM
> > Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> > Hej Iwona!
> > Jak masz gdzies pod reka to prosze zapodaj na liste line do tego reportazu.
> > chetnie obejrze to sobie na dobranoc.
> > Pozdrawiam - Jarek
> > ----- Original Message -----
> > From: "Iwona Koziel"
> > To:
> > Sent: Thursday, July 30, 2009 6:06 PM
> > Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> > czesc!
> > Dzisaj ogladalam ten reportaz o gosciu w internecie i o zgrozo facet jest po
> > szkole krakowskiej. Jego terapia jestem zszokowana i gosc ma jeszcze
> > pieczatke biegly sadowy w sprawie rehabilitacji zgroza.
> > Pozdrawiam Iwona
> > ----- Original Message -----
> > From: "Bystrooki"
> > To:
> > Sent: Wednesday, July 29, 2009 8:58 PM
> > Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> > Iwona - gosc nadal bedzie to robil tylko ze bedzie sie ta jego praktyka
> > nazywala salon masazu lub cos innego z masazem jako drugim czlonem nazwy.
> > Tacy bazuja na glupocie ludzkiej i zadne machanie licencja nic nie zmieni.
> > Bajer i jeszcze raz bajer trzeba poza wiedza miec.
> > Pozdrawiam - Jarek
> > ----- Original Message -----
> > From: "Iwona Koziel"
> > To:
> > Sent: Wednesday, July 29, 2009 7:11 PM
> > Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o zawodzie
> > ostatnio pokazali jacy sa madrzy ludzie  ja. sie daja nabrac. U mnie facet
> > otworzyl gabinet masazu i bioterapii nawiasem mowiac piekarz bez zadnego
> > dyplomu moze po jakims kursie i ma chetnych. Wiec widzac takie numery, ze
> > kazdy moze otworzyc gabinet i masowac, rehabilitowac ludzi to zaczynam
> > popierac pomysl licencji to musi sie skonczyc zeby kazdy mogl otwierac
> > gabinet wykonywal pseldo zabiegi a opinia szla  wszystkich. Iwona
> > ----- Original Message -----
> > From: "Janek"
> > To:
> > Sent: Monday, July 27, 2009 2:44 PM
> > Subject: [TMP] Re:


... wiecej »





Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-08-04 22:39:42
Online
Registered User

Joined: 2009-08-04 22:39:42
Mnie najbardziej w poprzednim polsatowskim reportazu rozbawila konfrontacja
nazwy, szyldu z przestrzenia samego lokalu znajdujaca sie gdzies w bloku, w
mieszkaniu.
Nie wiem ale widzac cos takiego na pewno bym tylu pieniedzy nie wydal. Gdyby
pacek wczesniej choc troche pomyslal to calego tego medialnego szumu by nie
bylo.
Natomiast sam Pan Grzywacz to juz calkiem inna bajka. -
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -Pozdrawiam - Jarek---- Original Message -----
From: "kurs masaz tajski"
To: "Terapia Manualna - POLSKA"
Sent: Tuesday, August 04, 2009 9:15 PM
Subject: [TMP] Re: Grzywacz bylo Bedzie licencja na bezpieczny masaz
kolejny reportaz z tvn24 pod tytulem "rehabilitacja w sadzie"
http://www.tvn24.pl/2244618,0,0,1,1,rehabilitacja-w-sadzie,wideo.html
On 1 Sie, 16:39, kurs masaz tajski wrote:
> http://interwencja.interia.pl/wczoraj/news?inf=1344508
> 27.07.2009
> 110 tys. za miesiac leczenia
> Rodzina pana Macieja znalazla w Internecie Prywatna Klinike Medycyny
> Manualnej prowadzona przez Romana Grzywacza, ktory obiecal panu
> Maciejowi, ze po trzech miesiacach rehabilitacji stanie na wlasne
> nogi. Cena byla oszalamiajaca 110 tysiecy za miesiac leczenia! Rodzina
> zebrala pieniadze i zawiozla chorego do kliniki. Po trzech tygodniach
> pan Maciej z pomoca rodziny uciekl od Romana Grzywacza.
> Rok temu Maciej Zycki mial powazny wypadek samochodowy. Na skutek tego
> wypadku doznal urazu kregoslupa. Przeszedl operacje w jednym z
> bydgoskich szpitali, ale lekarze nie mogli dla niego nic wiecej
> zrobic.
> - Znalazl sie pan Grzywacz w Krakowie, podal cene, ale zaznaczam,
> powiedzial, ze w ciagu trzech miesiecy postawimy pacjenta, czyli mnie
> na nogi. W tym momencie nie idzie przeliczyc tego na pieniadze. W
> takiej sytuacji w jakiej ja bylem, kazde pieniadze bym dal, zeby tylko
> stanac - mowi Maciej Zycki, ktory leczyl sie w klinice Romana
> Grzywacza.
> A pieniadze, ktorych zazadal wlasciciel Prywatnej Kliniki Medycyny
> Manualnej w Krakowie byly ogromne - za miesiac leczenia 160 tysiecy
> zlotych. Pan Maciej i tak mial szczescie, bo dostal 50 tysiecy rabatu?
> - W jednym pokoju mieszkalem, w drugim byla rehabilitacja, a w trzecim
> mieszkala i caly czas mieszka jego matka. Wszelkie, jak on to mowil
> konsultacje medyczne, odbywaly sie w kuchni - mowi Maciej Zycki, ktory
> leczyl sie w klinice Romana Grzywacza.
> Sparalizowanym pacjentem zajmowal sie takze sam wlasciciel kliniki. To
> on prowadzil rehabilitacje.
> - Mialem otwarta rane pooperacyjna, bardzo mocno mnie masowal , az
> wyciekala mi ropa, lamal mi okostna na rekach bo twierdzil, ze trzeba
> zbudowac nowa. Wlozyl mi stopy do takiej wirowki wodnej, to mialy byc
> masaze. Mialem odlezyny, martwica mi sie wdala, jeszcze pare tygodni i
> nie wiem, co z tych stop by zostalo - mowi Maciej Zycki.
> Dlatego pan Maciej z pomoca rodziny uciekl z kliniki Romana Grzywacza.
> Przeniosl sie do innej prywatnej placowki rehabilitacyjnej w Krakowie.
> Tam przebywa do dzisiaj.
> - Pacjent trafil do nas w pozycji lezacej, potrafil siedziec, nie
> potrafil stac, nie potrafil wielu rzeczy wlacznie z tym, ze nie
> potrafil przewracac sie, przesiadac sie sam na wozek, przechodzic od
> pozycji lezacej do pozycji stojacej. Glowna zasada terapii jest to,
> zeby nie sprawiac pacjentowi bolu. Dolegliwosci bolowe, ktore sie
> pojawiaja sa dla nas oznaka jakiegos niedobrego procesu - mowi Pawel
> Adamkiewicz, fizjoterapeuta, prezes kliniki Votum - Reha Plus w
> Krakowie.
> Innego zdania jest wlasciciel kliniki, w ktorej przez trzy tygodnie
> przebywal Maciej Zycki. Swoje metody rehabilitacji zaprezentowal przed
> nasza kamera.
> - Mozna powiedziec, ze odrywalem miesnie od kosci na jednej, na
> drugiej stronie, to jest bardzo bolesne, musi zaczac zyc. Since
> musialy powstac, bo one byly zaczynem, jak sie na chleb robi zaczyn,
> zeby chleb powstal - mowi Roman Grzywacz, wlasciciel Kliniki Medycyny
> Manualnej.
> Za takie metody rehabilitacji trzeba w dodatku slono zaplacic. Cennik
> uslug Romana Grzywacza moze szokowac.
> - Calodobowy pobyt u pana Grzywacza wynosi 15 tysiecy zlotych. To jest
> ogromna kwota - mowi Gwidon Stachowicz, pelnomocnik Macieja Zyckiego.
> - Trzeba widziec, co rehabilitant daje, ile go to kosztuje energii,
> sily i zdrowia, a ja mam zycie jedno - mowi Roman Grzywacz, wlasciciel
> Kliniki Medycyny Manualnej.
> Kim jest wlasciciel Prywatnej Kliniki Medycyny Manualnej? Tego wlasnie
> probowala sie dowiedziec nasza reporterka.
> - Pan nie jest lekarzem, w zwiazku z tym w zaden sposob nie podlega
> Okregowej Izbie Lekarskiej. Przepisy pozwalaja na to, ze ja moge sobie
> otworzyc firme na przyklad psychologii transcedentalnej, nikt nie
> bedzie wiedzial, co to jest, ale firma bedzie - mowi Jerzy Friediger,
> przewodniczacy Okregowej Izby Lekarskiej w Krakowie.
> Okazuje sie, ze Roman Grzywacz jest rowniez bieglym Sadu Okregowego w
> Krakowie w dziedzinie chiropraktyki i masazu leczniczego. Takim tez
> tytulem posluguje sie na pieczatkach swojej kliniki.
> - Kiedy biegly pierwszy raz obejmowal funkcje w roku 1996 mial
> stosowne pouczenie, interpretacje przepisow, ktore zostalo mu
> doreczone i je podpisal. Tam jest wyraxnie wskazane, ze jest zakaz
> poslugiwania sie pieczecia Sadu Okregowego w Krakowie - mowi Waldemar
> Zurek, rzecznik prasowy Sadu Okregowego w Krakowie.
> Prywatna Klinika Medycyny Manualnej jest zarejestrowana jako zwykla
> dzialalnosc gospodarcza. A to oznacza, ze Roman Grzywacz nie ma prawa
> uzywac slowa klinika.
> - Ten pan powinien miec zarejestrowana zwykla dzialalnosc gospodarcza
> pod imieniem i nazwiskiem. Urzad miasta zapewnil nas, ze blad swoj
> naprawi, bo uznalismy, ze taka nazwa wprowadza w blad pacjentow - mowi
> Malgorzata Woxniak, rzecznik prasowy Wojewody Malopolskiego.
> Maciej Zycki powoli wraca do zdrowia, ale trzech tygodni spedzonych w
> Prywatnej Klinice Medycyny Manualnej nie zapomni do konca zycia. Jego
> spor z Romanem Grzywaczem najprawdopodobniej znajdzie swoj final w
> sadzie, bo chory mezczyzna chce odzyskac swoje pieniadze.
> - Uwazam, ze ta czynnosc jest dotknieta powazna wada, i ze sa podstawy
> do uznania ja za niewazna. Jest sprzeczna z zasadami wspolzycia
> spolecznego - mowi Gwidon Stachowicz, pelnomocnik Macieja Zyckiego.
> - To jest niemozliwe, zeby w Polsce byly takie pseudokliniki i zeby to
> nie bylo pod zadnym nadzorem, oni moga robic, co chca. Po prostu
> chcialbym przestrzec potencjalnych pacjentow przed tym panem - mowi
> Maciej Zycki, ktory leczyl sie w klinice Romana Grzywacza. *
> *skrot materialu
> Reporter: Paulina Bak
> On 1 Sie, 15:58, "Bystrooki" wrote:
> > Witam!http://interwencja.interia.pl/news?inf=1344508
> > Kliknac na link pt. "openclip" i leci caly reportaz.  Ponizej kilka zdan
> > o
> > reportazu.
> > No a teraz moje pierwsze przemyslenia:
> > Najpierw sie usmialem a potem zastanowilem nad jednym. Buta, chamstwo i
> > pewnosc siebie - albo facet jest chory psychicznie albo ma plecy i stac
> > go
> > na to. Tak czy siak przestalo mi byc do smiechu.
> > Po prostu rece opadaja.
> > Pozdrawiam - Jarek.
> > ----- Original Message -----
> > From: "Iwona Koziel"
> > To:
> > Sent: Saturday, August 01, 2009 3:12 PM
> > Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o
> > zawodzie
> > on sie nazywa Grzywacz Roman jeszcze wczoraj ren reportarz
> > bylhttp://interwencja.interia.pl/forum/?tid=1344508&t=MTEwIHR5cy4gemEgbW...
> > ale dzis go nie widze. Ja wczoraj bylam na jego stronie kliniki.
> > ----- Original Message -----
> > From: "Bystrooki"
> > To:
> > Sent: Saturday, August 01, 2009 12:49 PM
> > Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o
> > zawodzie
> > Hej Iwona!
> > Jak masz gdzies pod reka to prosze zapodaj na liste line do tego
> > reportazu.
> > chetnie obejrze to sobie na dobranoc.
> > Pozdrawiam - Jarek
> > ----- Original Message -----
> > From: "Iwona Koziel"
> > To:
> > Sent: Thursday, July 30, 2009 6:06 PM
> > Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o
> > zawodzie
> > czesc!
> > Dzisaj ogladalam ten reportaz o gosciu w internecie i o zgrozo facet
> > jest po
> > szkole krakowskiej. Jego terapia jestem zszokowana i gosc ma jeszcze
> > pieczatke biegly sadowy w sprawie rehabilitacji zgroza.
> > Pozdrawiam Iwona
> > ----- Original Message -----
> > From: "Bystrooki"
> > To:
> > Sent: Wednesday, July 29, 2009 8:58 PM
> > Subject: [TMP] Re: Bedzie licencja na bezpieczny masa? - ustawa o
> > zawodzie
> > Iwona - gosc nadal bedzie to robil tylko ze bedzie sie ta jego praktyka
> > nazywala salon masazu lub cos innego z masazem jako drugim czlonem
> > nazwy.
> > Tacy bazuja na glupocie ludzkiej i zadne machanie licencja nic nie
> > zmieni.
> > Bajer i jeszcze raz bajer trzeba poza wiedza miec.
> > Pozdrawiam - Jarek
> > ----- Original Message -----
> > From: "Iwona Koziel"
> > To:
> > Sent: Wednesday, July 29, 2009


... wiecej »





Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: XL,Panslavista,Klisu,remo,Fragile,Artur, prezenty and 6 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie